P
przemula
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2006
- Odpowiedzi
- 40
Witam
Mam problem z realizacją zamówienia drzwi w sklepie BelPol Bielany Wrocławskie (omijajcie ten sklep szeroki łukiem). Otóż zamówiłem komplet drzwi w ubiegłym roku w kwietniu, a realizacja zamówienia została ukończona w marcu 2009. Od złożenia zamówienia minął prawie rok. Zamówiłem drzwi z montażem i pomiarami tak bym nie musiał przykładać do tego nawet palca. Zapłaciłem zaliczkę i uregulowałem kwotę za trzy skrzydła i do zapłaty pozostało jeszcze jedno. Podczas załatwiania sprawy obiecywano nam, że za opóźnienie, naprawianą ościeżnicę, koszty poniesione przez nas na telefony i dojazdy do sklepu zostanie nam przyznany rabat, a na końcowym rozliczeniu nie ma nawet śladu takiego rabatu. Do zapłaty pozostało jeszcze 651 PLN z prawie 2800 PLN i chciałbym aby ta kwota została uznana jako rabat. W umowie jest napisane, że termin realizacji zamówienia wynosi 6 tygodni jednak sklep nie ponosi odpowiedzialności za powstałe opóźnienia.
Niemniej przyczyną opóźnienia była niekompetencja pracowników sklepu i pana który przyjechał na pomiary. Drzwi przesuwne zamawiane były trzy razy, ościeżnice do łazienki i ubikacji też, a przez mieszkanie przewinęły się co najmniej trzy ekipy montażowe. Zmuszony byłem przerobić ścianę aby drzwi w końcu zmieściły się i generalnie miałem z tego tytułu sporo problemów. Na jakie paragrafy mogę się powołać żądając od nich uwzględnienia takiego rabatu?
pozdrawiam
Przemek
Mam problem z realizacją zamówienia drzwi w sklepie BelPol Bielany Wrocławskie (omijajcie ten sklep szeroki łukiem). Otóż zamówiłem komplet drzwi w ubiegłym roku w kwietniu, a realizacja zamówienia została ukończona w marcu 2009. Od złożenia zamówienia minął prawie rok. Zamówiłem drzwi z montażem i pomiarami tak bym nie musiał przykładać do tego nawet palca. Zapłaciłem zaliczkę i uregulowałem kwotę za trzy skrzydła i do zapłaty pozostało jeszcze jedno. Podczas załatwiania sprawy obiecywano nam, że za opóźnienie, naprawianą ościeżnicę, koszty poniesione przez nas na telefony i dojazdy do sklepu zostanie nam przyznany rabat, a na końcowym rozliczeniu nie ma nawet śladu takiego rabatu. Do zapłaty pozostało jeszcze 651 PLN z prawie 2800 PLN i chciałbym aby ta kwota została uznana jako rabat. W umowie jest napisane, że termin realizacji zamówienia wynosi 6 tygodni jednak sklep nie ponosi odpowiedzialności za powstałe opóźnienia.
Niemniej przyczyną opóźnienia była niekompetencja pracowników sklepu i pana który przyjechał na pomiary. Drzwi przesuwne zamawiane były trzy razy, ościeżnice do łazienki i ubikacji też, a przez mieszkanie przewinęły się co najmniej trzy ekipy montażowe. Zmuszony byłem przerobić ścianę aby drzwi w końcu zmieściły się i generalnie miałem z tego tytułu sporo problemów. Na jakie paragrafy mogę się powołać żądając od nich uwzględnienia takiego rabatu?
pozdrawiam
Przemek