L
lena17
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 4
Witam mam pytanie w 2007roku zmarł mój mąż nagle ,niedawno otrzymałam list z best.sa która dotyczy wierzytelnosci wynikajacej z umowy kredytu gotowkowego z 2006roku na nazwisko męża.jedyny spadek jaki mój mąż posiadal to mieszkanie wspólne razem z dziecmi. best.sa grozi mi sądem. natomiast zaraz po smierci męża zgłaszałam bankowi gdzie zawarty został kredyt o smierci męża z aktem zgonu, pani w banku przyjeła twierdząc ze kredyt był ubezpieczony i wszystko jest ok.i teraz po tylu latach dostaje takie pismo.byłam w tym banku powiedzieli mi ze ta sprawa zostala przedawniona i zebym sie nie przejmowala. dokumentacji z umowy kredytu juz nie posiadam.co mam robic jestem biedną rencistką a best nie daje mi żyć.proszę o pomoc