T
tusia88
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 6
Szukam pomocy, bo piszę reklamację dotyczącą usługi firmy kurierskiej, ale nie wiem czy tylko na reklamacji się skończy.
W dniu 5.12 nadałam paczkę w paczkomacie. Pudełko nie miało etykiety, ale to należy do kuriera wyjmującego paczkę ze skrytki, aby taką etykietę przykleił. Jest to wg firmy kurierskiej najszybsza droga do nadania paczki (bez drukowania etykiety w domu) i z tej opcji skorzystałam. Kilka dni potem zainteresowana brakiem ruchu (status paczki - umieszczona w paczkomacie nadawczym, mimo że regulaminowy czas wykonania usługi to 2 dni) podejmowałam próby dodzwonienia się na infolinie. Bezskutecznie. W dniu 13.12 status paczki zmienił się na "zagubiono". Wobec braku kontaktu z firmą kurierską - podejmowane próby telefoniczne i za pośrednictwem facebook`a, jeszcze 13.12 pojechałam do oddziału Inpost obsługującego rejon paczkomatu, z którego skorzystałam. Po podaniu numeru przesyłki Pani stwierdziła, że kurier nie znalazł paczki w skrytce. Stwierdziłam, że to niemożliwe. Druga Pani tam obsługująca słysząc rozmowę włączyła się w nią od razu z pytaniem "Czy to chodzi o paczkę z szarym kocem?". Zdziwienie moje było ogromne, bo paczka była zapakowana w pudełko po butach, dlaczego zapytałam dlaczego została otworzona. Powód "nieoznakowana paczka". Tylko, że paczka była nieoznakowana nie z mojej winy, jedynie mogło tak być z winy kuriera. Chciałam zatem, aby paczka została do mnie zwrócona. Podałam adres do zwrotu i poinformowano mnie, że ten nastąpi w ciągu 4 dni. Dwa dni później kurier dostarczył mi paczkę pod wskazany przeze mnie adres. Pudełko owinięte było folią streczową, a po jej odwinięciu zauważyłam na pudełku starganą etykietę z kodem kreskowym. (załącznik) Mogę przypuszczać w tym przypadku, że kurier tą etykietę nakleił, pytanie tylko dlaczego jest zdarta i kiedy ją zerwano - czy zanim paczkę otworzono?
Czy firma kurierska miała w tym przypadku prawo do otworzenia paczki? Czy poza niewywiązaniem się z usługi jest jeszcze tutaj jakaś wina firmy kurierskiej? Na jaką ustawę mam się ewentualnie powoływać, czy Rzecznik Praw Konsumenta mógłby tutaj mi coś pomóc? Jestem typowym laikiem prawnym.
W dniu 5.12 nadałam paczkę w paczkomacie. Pudełko nie miało etykiety, ale to należy do kuriera wyjmującego paczkę ze skrytki, aby taką etykietę przykleił. Jest to wg firmy kurierskiej najszybsza droga do nadania paczki (bez drukowania etykiety w domu) i z tej opcji skorzystałam. Kilka dni potem zainteresowana brakiem ruchu (status paczki - umieszczona w paczkomacie nadawczym, mimo że regulaminowy czas wykonania usługi to 2 dni) podejmowałam próby dodzwonienia się na infolinie. Bezskutecznie. W dniu 13.12 status paczki zmienił się na "zagubiono". Wobec braku kontaktu z firmą kurierską - podejmowane próby telefoniczne i za pośrednictwem facebook`a, jeszcze 13.12 pojechałam do oddziału Inpost obsługującego rejon paczkomatu, z którego skorzystałam. Po podaniu numeru przesyłki Pani stwierdziła, że kurier nie znalazł paczki w skrytce. Stwierdziłam, że to niemożliwe. Druga Pani tam obsługująca słysząc rozmowę włączyła się w nią od razu z pytaniem "Czy to chodzi o paczkę z szarym kocem?". Zdziwienie moje było ogromne, bo paczka była zapakowana w pudełko po butach, dlaczego zapytałam dlaczego została otworzona. Powód "nieoznakowana paczka". Tylko, że paczka była nieoznakowana nie z mojej winy, jedynie mogło tak być z winy kuriera. Chciałam zatem, aby paczka została do mnie zwrócona. Podałam adres do zwrotu i poinformowano mnie, że ten nastąpi w ciągu 4 dni. Dwa dni później kurier dostarczył mi paczkę pod wskazany przeze mnie adres. Pudełko owinięte było folią streczową, a po jej odwinięciu zauważyłam na pudełku starganą etykietę z kodem kreskowym. (załącznik) Mogę przypuszczać w tym przypadku, że kurier tą etykietę nakleił, pytanie tylko dlaczego jest zdarta i kiedy ją zerwano - czy zanim paczkę otworzono?
Czy firma kurierska miała w tym przypadku prawo do otworzenia paczki? Czy poza niewywiązaniem się z usługi jest jeszcze tutaj jakaś wina firmy kurierskiej? Na jaką ustawę mam się ewentualnie powoływać, czy Rzecznik Praw Konsumenta mógłby tutaj mi coś pomóc? Jestem typowym laikiem prawnym.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.