Bez prawne przyjęcie mnie do psychiatryka po fałszywych zeznaniach matki.

  • Autor wątku Autor wątku doon_kichot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

doon_kichot

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
9
Moja matka twierdziła, że byłem w stosunku do niej agresywny i ze chciałem ja zabić. Co jest bzdurą i nieprawda.

Nazwałem ja tylko szatanem bo miałem swoje powody, żeby ja tak nazwać.


Przyjechała karetka i policja. Sanitsriusz trzymał kaftan a policjant pałek pytając mnie czy pójdę po dobroci.

Szpital chce mi uniemożliwic stawienie die na rozprawie w sądzie. Ostatnim razem jak nie wyraziłem zgody na pobyt w szpitalu rozprawa odbyła die bezemnie, ale z listu jaki.otrzymałem wynikało, że na tej rozprawie byłem.

Był u mnie wczoraj sędzia przeczytał mi to co mu podyktowalem ale w euforii po tym jak mi powiedzial że pojadę na rozprawe i wezmę w niej udział nie dodając że jak lekarz. Który mnie leczy na głosy których nie słyszę, wyrazi na to zgodę. Nie przeczytałem tego co podpisuje.

Uwaga będzie pytanie co mogę zrobić aby móc uczestniczyc w rozprawie??
 
Dodam jeszcze że został mi odebrany tel. Jak zacząłem pisać o nieprawidłowościach jakie występują w tym szpitalu. Dopiero wczoraj po 3 dniach został mi oddany.
 
Powrót
Góra