Bezczynność sprzedawcy - jak wyegzekwować swoje prawa?

  • Autor wątku Autor wątku Hania156
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Hania156

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
3
W maju 2013 nabyłem mechaniczne urządzenie do ćwiczeń jako konsument od przedsiębiorcy. Zakup na allegro opcja kup teraz. Urządzenie zepsuło się X 2014 (poważne uszkodzenie - złamanie). Złożyłem reklamację z tytułu towaru niezgodnego z umową, urządzenie odesłałem na swój koszt oświadczając że odstępuję od umowy i domagam się zwrotu ceny. Sprzedawca sporządził sam sobie zgłoszenie, w którym napisał "zlecenie gwarancyjne" i wpisał mój opis uszkodzenia skopiowany z mojego pisma. Sprzedawca do mojego pisma nie ustosunkował się wcale, o niczym mnie nie informował. Po kilku dniach kurier przywiózł urządzenie, które zostało naprawione przez wymianę części.
W styczniu 2015 urządzenie zepsuło się ponownie - znowu złamanie części. Napisałem do nich poleconym z potwierdzeniem odbioru reklamację z tytułu niezgodności z umową żądając zwrotu ceny. Załączyłem zdjęcie uszkodzonego urządzenia. Urządzenia nie wysłałem bo spodziewam się, że sprzedawca znowu postąpi jak chce i odeśle urządzenie naprawione znowu kompletnie ignorując moje pismo i przedstawione żądanie. Sprzedawca odebrał pismo 9 stycznia, do dzisiaj nie mam żadnej odpowiedzi. Wygląda na to, że sprzedawca nie zamierza robić nic.
Moje pytania:
1) Jak zmusić sprzedawcę do działania?
2) Urządzenia nie odesłałem - czy to zwalnia sprzedawcę z obowiązku odpowiedzi?
3) Sprzedawca nie odpowiedział - czy nie jest tak, że to oznacza iż uznał moje żądanie?
4) Czy sprzedawca znowu może załatwiać sprawę według swojego uznania i w dodatku ignorując moje pismo?
 
Reklamacja wyglądała tak jak podaję poniżej. Przed wysłaniem byłem konsultować sprawę w Federacji Konsumentów i powiedziano mi, że jest OK.
Czy rzeczywiście ta reklamacja jest poprawna?



REKLAMACJA TOWARU NIEZGODNEGO Z UMOWĄ

Nazwa towaru: orbitrek mechaniczny OR-18

Data nabycia towaru: 13/05/2013

Cena towaru 299,00



Wymieniony towar posiada następującą niezgodność z umową:

Orbitrek rozpadł się w trakcie użytkowania. Wystąpiło złamanie w miejscu połączenia podstawy pedału z dźwignią ręczną. Korzystanie z urządzenia jest niemożliwe.

Data wystąpienia – 30 grudnia 2014 (a poprzednio 5 października 2014).

Taka awaria miała miejsce również w październiku 2014 roku, a wtedy złamanie wystąpiło jednocześnie w dwóch miejscach. Urządzenie jest niezgodne z umową ponieważ nie wytrzymuje obciążeń jakim podlega podczas normalnego użytkowania. Najwyraźniej wyprodukowane jest z materiałów o niskiej wytrzymałości jeżeli ulega zniszczeniu podczas ćwiczeń osoby ważącej ledwie 55 kg. Gwałtowna i niepodziewana awaria jest ewidentnie niebezpieczna dla osoby ćwiczącej.
Już podczas poprzedniej awarii zgłosiłem reklamację towaru niezgodnego z umową z żądaniem odstąpienia od umowy oraz zwrotu zapłaconej ceny. Moje pismo reklamacyjne pozostało bez odpowiedzi, a moje żądania zostały zignorowane. Sprzedawca załatwił reklamację niezgodnie z moim żądaniem. Wystawił zlecenie gwarancyjne (wbrew mojemu żądaniu bo powołałem się na niezgodność z umową) i ograniczył się do wymiany zepsutych części.
Obecnie mam do czynienia ze złamaniem w tym samym miejscu.
Niezgodność towaru z umową jest istotna. Wyrób nie posiada cech umożliwiających eksploatację w sposób zgodny z przeznaczeniem. Naprawa lub wymiana narażałaby mnie na znaczne niedogodności.

Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 8 ust. 4 w związku z art. 4 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.) odstępuję od umowy sprzedaży.


verte
Wnoszę o:

1.Zlecenie odbioru orbitreka ode mnie na koszt Sprzedawcy w terminie uzgodnionym ze mną (może być e-mailowo).
2.Zwrot kosztu demontażu urządzenia oraz spakowania do wysyłki w wysokości 30 złotych.
3.Zwrot ceny zakupionego towaru

Zwroty kosztów i ceny (opisane w pp. 2 i 3) proszę dokonać przelewem na moje konto:
tutaj podany jest numer konta w terminie 14 dni od doręczenia niniejszego pisma.


Kopię pisma przesyłam do:

Federacja Konsumentów Oddział w Poznaniu
ul. 27 Grudnia 17/19
61-737 Poznań

Załączniki:

kopia dowodu zakupu
zdjęcie uszkodzonej części
 
Mój wątek ma swój ciąg dalszy. Otóż 24 lutego odebrałem odpowiedź Sprzedawcy, w której pisze on, że wyraża chęć doprowadzenia produktu do stanu zgodności z umową. Jednocześnie pisze, że "opisane wady są dla niego wątpliwe co do dbałości o produkt podczas użytkowania". Proszą o wskazanie terminu odbioru sprzętu ode mnie w celu wymiany wadliwego elementu.

Wydaje mi się, że Sprzedawca uznał moje żądanie (tj. odstąpienie i żądanie zwrotu ceny) ponieważ nie odpowiedział na reklamację w odpowiednim czasie. Czy mam rację?

A może jednak nie mam racji i sprzedawca może mi narzucić sposób załatwienia reklamacji?

Jeśli mam rację to jak mam teraz dochodzić spełnienia mojego żądania? Czy wysłać im ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty? A może od razu kierować do sądu (może do e-sądu)?

No i dodam jeszcze, że wadliwe urządzenie jest cały czas u mnie, Sprzedawca nie zlecił odbioru urządzenia. Ja ze swojej strony nie odsyłam bo narazi mnie to na znaczny koszt, a po drugie sprzedawca znowu zrobi po swojemu czyli wymieni część i odeśle urządzenie do mnie, a ja tego nie chcę.

Proszę o ocenę tej sytuacji oraz o wskazówki jak postąpić.
 
Powrót
Góra