beznadziejna sytuacja?

  • Autor wątku Autor wątku Mimi82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mimi82

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
1
Witam Wszystkich,
jestem tu nowa i to moje pierwsze pytanie - naprawdę nie wiem co robić. Sprawa dotyczy mojej mamy - wpadła w tzw. pętlę. Jej zadłużenie wynosi około 50tys.zł, komornik wszedł na jej pensję. Jest zadłużona w kilku bankach, niestety również w jednej z instytucji pożyczkowych. W całej tej historii jest dużo złych rzeczy - mama nie odpowiadała na wezwania banków, nie płaciła na czas, z jednym z banków zawarła ugodę - nie wywiązała się, inny bank zaproponował restrukturyzację - nie odpowiedziała. Banki zaczęły kolejno wypowiadać umowy, żądają natychmiastowej spłaty zadłużenia. Mama nie odbiera telefonów - boi się, nie czyta pism, nic nie robi... wiem, to bez sensu, próbowałam jej wytłumaczyć, że tak nie wolno ale bez skutku. Co więcej sama nie wiem ile tak naprawdę wynosi to całe zadłużenie bo wciąż mnie oszukuje i wciąż wychodzą nowe "kwiatki". Nie wiem jak jej pomóc, sytuacja jest beznadziejna, mam nadzieję, że znajdzie się ktoś z jakąś radą... Bardzo liczę na pomoc, choćby taką aby powiedzieć do kogo się zwrócić o pomoc... Co więcej, tata o niczym nie wie, czy komornik może zająć również jego pensję? I co jeśli jeden bank już zajął pensję przez komornika a w kolejce stoi następny... zajmują ruchomości i nieruchomości?

Z góry wielkie dzięki za podpowiedź!
Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra