bezpodstawne wezwanie policji... Czy napewno??? prosze o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku gucio2108
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gucio2108

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
4
Witam. mam mały problem. Otoz Policja chce mnie obciazyc oplata za bezpodstawne wezwanie.. a powod jest nastepujacy otoz:
zlapalem pijanego nieletniego na mojej posesji, ktory chcial zniszczyc (podpalic, wytruc. rozwalic) moja pasieke(gdyz jestem pszczelarzem)... co ciekawe ta osobe zlapalem za reke przy pasiece... no i co bylo robic.. pierwsze co zrobilem to wezwalem policje... policja zjawila sie dosc szybko i teraz chca mnie przez to obciazyc oplata w wysokosci 50zl za bezpodstawne wezwanie... Czy policja ma racje?? PS. przy zlapaniu byli swiadkowie jak i przy policji... Oraz czy mam uiszczyc ta oplate czy odwolac sie od niej i na jakiej podstawie prawnej... z gory dziekuje za pomoc xD
 
a skąd wiesz co chciał zrobić nieletni? -- powiedział przy policjantach że ma zamiar (podpalic, wytruc. rozwalic) twoją pasiekę czy to tylko twój domysł...?
 
tak wiem o tym ze to nieletni, bo znam jego z takich czynow i juz nieraz mial konflikt z prawem... a co do przyznania sie sie to tylko moje domysly, bo co by robil po ciemku na mojej posesji i to na pasiece?? poza tym slyszalem od osob trzecich ze mial cos takiego zrobic.... pozdrawiam
 
Czy posesja lub pasieka były ogrodzone (zamknięte?)
 
znaczy pasieka ani moja posesja nie jest ogrodzona, poniewaz mieszkam w bliskim sasiedztwie parku krajobrazowego i niestety nie moge ogrodzic... poza tym moja posesja jest zbyt mala abym cala pasieke utrzymal na moim prywatnym terenie... a park nie robi w zwiazku tym zadnych problemow, ale niestety nie moge ogrodzic... to byl jedyny warunek postawienia tam pasieki... pozdrawiam
 
Powrót
Góra