bezpodstawne wzbogacenie czy oszustwo?

  • Autor wątku Autor wątku magdalena21b
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
magdalena21b

magdalena21b

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
227
w jednym banku ktoś zauważył, że na jego nazwisko, pesel i wszystkie dane jest założona lokata długoterminowa - niewielkie pieniądze, ale on tego nie wpłacał. Co stanie się kiedy ten ktoś wypłaci te pieniądze? :o czy będzie to zakwalifikowane przez bank jako bezpodstawne wzbogacenie i możliwe do odzyskania przez osobę wpłacającą na drodze cywilnej, czy też jako oszustwo według prawa karnego?
 
tak sobie myślę ,że wstępnie zakwalifikowałbym to jako :


osoba zakładająca lokatę:
1) podrobienie dokumentu ktoś musiał podrobić podpisy osoby na którą założono lokatę... art. 270 1 KK

osoba na którą założono lokatę gdyby pobrała pieniądze:
1) art. 286 1 KK

a to nie jest tak ,że pracownik banku aby wyrobić jakieś chore normy załozył lokatę na członka swojej rodziny/znajomego ?
 
na pewno nikt z rodziny nie pracuje w banku - po prostu moja koleżanka ustaliła, że na jej nazwisko figuruje lokata, której nie zakładała. Nie wiem skąd wzięły się te pieniądze, a bank jej przypomina, że za dwa tygodnie mija termin i że albo wypłaci pieniadze, albo przedłuża umowę. A co, gdyby powiedziała w banku, że to nie jej pieniądze - czy bank sobie je weźmie, czy będzie ustalał właściciela? A gdyby je zabrała, a właściciel pieniędzy nie upomniał się o nie w banku? Lokata została założona w 2001 roku, w tym czasie i do dzisiaj koleżanka ma w tym banku dwa konta i jedną lokatę założoną przez siebie, a nagle okazało sie, ze również druga lokata tam widnieje.
 
Powrót
Góra