D
daniel.wojcik
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 9
W dniu 2 grudnia 2011r został mi skradziony dowód osobisty i podpisane umowy telekomunikacyjne na ten dowód oraz firmę która też została założona na skradziony dowód . Zostało zawiadomione to na policji , odbyła sie rozprawa na której uznano winnego mojego brata za wszystkie popełnione czyny. Wydawać by sie mogło że wszystko się skończyło po mojej myśli, jednak tak nie jest. Mimo że postępowanie trwało i skończyło sie dnia 27 sierpnia 2013r , to firma Intrum Justitia wykupiła dług od firm telekomunikacyjnych. Dzwonili do mnie i ja ich informowałem o tym że trwa postępowanie w sprawie mojego skradzionego dowodu. Na początku roku 2013 wyjechałem do pracy za granice. Dom został sprzedany po rozwodzie przez moich rodziców wiec żadnej korespondencji nie otrzymywałem. O tym że wystąpili do komornika też nie wiedziałem . w Październiku 2013 r zablokowano mi konto bankowe zaś od grudnia wynagrodzenie u pracodawcy u którego pracuje od września 2013 roku po powrocie z zagranicy. W tym momencie nie wiem kompletnie co robić. Wysłałem wyrok oraz opis całego zdarzenia do komornika , pełnomocnika firmy windykacyjnej oraz do głównej siedziby tej firmy . Komornik powiedział że u nich wszystko wyjaśnione i przesyłają pełną dokumentacje do wierzyciela czyli firmy Intrum Justitia. Natomiast za każdym razem jak dzwonie do tej firmy nic mi nie chcą powiedzieć , Co mam robić bo już brak mi pomysłów jak rozwiązać tą sprawe, bowiem ponosze odpowiedzialność nie za swoją wine. Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi i pomysły. Daniel Wójcik