bezprawne opłaty za kradzioną wodę

  • Autor wątku Autor wątku klimut
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

klimut

Użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
180
w pewnej spółdzielni mieszkaniowej, w ramach której jestem właścicielem mieszkania, od kilku lat ma miejsce następująca praktyka:

ktoś z mieszkańców kradnie wodę, a SM nie mogąc złapać sprawcy obciąża resztę tj. uczciwych lokatorów za tą skradzioną wodę, dzieląc opłatę za nią przez liczbą lokatorów. Czy takie takie praktyki są Waszym zdaniem zgodne z prawem?
 
a kto ma zapłacić za tą wodę ?
 
A może zaiwestować w liczniki, wtedy każdy zapłaci za siebie. A przy okazji ekipa sprawdzi podłącznia.
 
Liczniki są, skoro wiadomo że ktoś kradnie, pewnie wychodzi różnica pomiędzy głównym a sumą odbiorców.
Pytanie czy oby ten który jest główny dobrze zlicza, bo może jest uszkodzony, spróbujcie wymóc na spółdzielni jego legalizację jeżeli była dawno robiona.
 
Powrót
Góra