M
Mysza1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry
W grudniu ubiegłego roku złożyłam wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy o umorzenie zaległego abonamentu TV.
Wcześniej z mojego konta ściągnęli ok 1200 zł, teoretycznie w ich pierwszej decyzji pozostało jeszcze ok 800 do zapłaty.
Jednak zaraz po ściągnięciu 1200 zł otrzymałam pismo o wstrzymaniu egzekucji z datą wcześniejszą niż data ściągnięcia należności!! Zatem ściągnięto pieniądze PO wydaniu decyzji o wstrzymaniu egzekucji.
W zaistniałej sytuacji w grudniu ub. roku złożyłam wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy o umorzenie abonamentu, na który do dziś (tj. 18.08.2016) nie otrzymałam żadnej odpowiedzi!
Ściągniętej części zaległego abonamentu nie udało sie odzyskać.
PYTANIE: Czy ustawa określa termin, do którego Organ jest zobowiązany odpowiedzieć na pismo (odwołanie) abonenta? Jak postępować w zaistniałej sytuacji? Przy reklamacjach (prawa konsumenta) działa to tak, że przy braku decyzji/rozpatrzenia reklamacji do 14 dni od jej złożenia jest ona z urzędu rozstrzygana na korzyść reklamującego. Tutaj podejrzewam, że nie będzie aż tak jasnych i przychylnych reguł, jednak 8 miesięcy czekania na odpowiedź to stanowczo za długo!
Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDZI
Pozdrawiam serdecznie
W grudniu ubiegłego roku złożyłam wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy o umorzenie zaległego abonamentu TV.
Wcześniej z mojego konta ściągnęli ok 1200 zł, teoretycznie w ich pierwszej decyzji pozostało jeszcze ok 800 do zapłaty.
Jednak zaraz po ściągnięciu 1200 zł otrzymałam pismo o wstrzymaniu egzekucji z datą wcześniejszą niż data ściągnięcia należności!! Zatem ściągnięto pieniądze PO wydaniu decyzji o wstrzymaniu egzekucji.
W zaistniałej sytuacji w grudniu ub. roku złożyłam wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy o umorzenie abonamentu, na który do dziś (tj. 18.08.2016) nie otrzymałam żadnej odpowiedzi!
Ściągniętej części zaległego abonamentu nie udało sie odzyskać.
PYTANIE: Czy ustawa określa termin, do którego Organ jest zobowiązany odpowiedzieć na pismo (odwołanie) abonenta? Jak postępować w zaistniałej sytuacji? Przy reklamacjach (prawa konsumenta) działa to tak, że przy braku decyzji/rozpatrzenia reklamacji do 14 dni od jej złożenia jest ona z urzędu rozstrzygana na korzyść reklamującego. Tutaj podejrzewam, że nie będzie aż tak jasnych i przychylnych reguł, jednak 8 miesięcy czekania na odpowiedź to stanowczo za długo!
Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDZI
Pozdrawiam serdecznie