hmmm... dobre pytanie... posiadanie broni palnej w UK jest regulowane przez specjalna, odrebna ustawe. ale
bron biala? z tego, co mi wiadomo wszelkiej masci bron sieczna podpada pod
ustawe o redukowaniu przestepczosci. bron tego typu w Wielkiej Brytanii traktowana jest jako o wiele wieksze zagrozenie niz bron palna: jest o wiele latwiej dostepna i ginie lub odnosi rany z powodu jej uzycia bardzo wiele osób, szczególnie mlodych. dlatego tez nie wolno sie poruszac z widoczna bronia biala (nawet ze srubokretem) po przestrzeni publicznej. widoczna, poniewaz nikt
de facto nie sprawdzi, co chowasz za pazucha albo w plecaku. oczywiscie w przypadku gdy bedziesz w poblizu jakiejs zadymy i zatrzyma Cie policja, "trzepanie" masz zapewnione. no i wtedy wpadka... na pewno bedzie to uznane za okolicznosc obciazajaca nawet, jesli nic nie zrobiles. pod tym wzgledem tutaj jest jak w Polsce: wynik jest wynik.
pozostaje pytanie, czym jest przestrzen publiczna? dokladnej definicji chyba nie ma. a przynajmniej nie udalo mi sie nigdzie znalezc. przyjmuje sie, ze przestrzen publiczna to teren otwarty dla wszystkich osób, bez zadnych ograniczen. to nie tylko parki i ulice, ale równiez centra handlowe czy supermarkety, male sklepiki, autobusy itp. oczywiscie dochodza do tego lokalne przepisy prawne, jak np róznice w ujmowaniu pewnych spraw w prawie szkockim i angielskim itd.
sadze, ze jesli bedziesz chcial trenowac z w/w narzedziami w np wynajetej przez Ciebie i tylko dla Twoich potrzeb sali, to nie powinienes miec problemu i zadnych zezwolen nie potrzebujesz. tym bardziej, ze chyba nikt Ci takowego nie wyda. wykupiles czas, wiec to Twoje "prywatne" miejsce i nikomu nic do tego, co tam robisz. ale glowy to ja Ci za to nie dam. na Twoim miejscu po ulicy bym raczej z tego typu arsenalem nie chodzil...

pozdrówka!
PS:jak bedziesz na miejscu, to najlepiej spytaj policjanta: on Ci prawde powie...
