Bieg terminu przedawnienia przy cesji wierzytelności

  • Autor wątku Autor wątku michalb605
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michalb605

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
11
Mam pytanie dotyczące biegu przedawnienia przy cesji wierzytelności na fundusz sekurytyzacyjny.
Mianowice bank na podstawie BTE z klauzula wykonalności prowadził egzekucje. W trakcje trwania egzekucji w wierzytelność została przelana na
fundusz sekurytyzacyjny. Po przelaniu wierzytelności komornik nadal prowadził egzekucje. Dopiero po około półtora roku komornik umorzył postępowanie (bezskuteczność egzekucji). Od kiedy liczy się bieg przedawnienia? Czy od cesji wierzytelności, czy od umorzenia egzekucji przez komornika? Dodam, ze fundusz nic nie zrobił (nie wystąpił do sadu o nakaz zapłaty).
 
Od umorzenia postępowania egzekucyjnego.
 
a sama cesja przerywa bieg przedawnienia jeśłi nie było żadnych postepowań komorniczych i pierwsze jest w tym roku 2013 >10lat od nakazu zapłaty z 2002r.,a skierował wniosek z początkiem roku 2013 nowy wierzyciel (notabene we wniosku do komornika >10lat podał błedne dane adresowe rzekomego dłuznika)?
pzrepisanie klauzuli wykonalności na nowego wierzyciela przerywa ten 10 letni bieg dla orzeczeń sądowych?
nowy wierzyciel przecież nic nie zrobił poza ew. przepisaniem na siebie klauzuli tylko.
Jest to zagmatwane w orzecznictwie....
Pozdr.

BTW: powiedzmy że ejstem początkujący, ale do tej pory 100% swoich spraw wygrałem i nie chciałbym czegos i tym razem przeoczyć, bo komornik coś mruczał, że ważna jest ta data wniosku o nadanie klauzuli i nie wiem, czy niedouczony, czy tak jest... tyle że ten nakaz miał ktos inny wcześniej i na nim była już klauzula bo automatycznie w 2002r chyba je uzyskiwali po uprawomocnieniu się nakazu zapłaty o którym dowiedziałem się po ponad 10iu latach od komornika kilka dni temu i pilnuje terminu 7dni na ew. zażalenie na wydanie klauzuli, bo jakies błędy w adresie są we wnioskach wierzyciela do komornika...
 
Ostatnia edycja:
Cesja nie przerywa przedawnienia.
zgodnie z art. 123 Kodeksu cywilnego bieg przedawnienia przerywa się:

przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju, albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje; lub
przez wszczęcie mediacji.
 
100problemów napisał:
Cesja nie przerywa przedawnienia.
zgodnie z art. 123 Kodeksu cywilnego bieg przedawnienia przerywa się:
Dzieki za info.
No właśnie w innym miejscu Józef F. pisał też coś podobnego co TY,
tylko dzwoniłem do komornika sprawdzić dzisiaj rano co to jest za tytuł wykonawczy w ogóle i kiedy wniosek był złożóny i jakaś "laska" z jego kancelarii mi wciskała, że powininem sprawdzić kiedy był wniosek o nadanie klauzuli wykonalności, że to ma niby znaczenie, stąd mi po prostu namieszali chyba, bo w pouczeniu od komornika dostałem, że skierowanie do komornika przerywa bieg i że z tego artykułu co podałeś 123.
Jutro jestem umówiony w sądzie oglądać akta tej sprawy z nakazem zapłaty,
ale gdyby się okazało że to jest przedawnione orzeczenie-bo wszystko na to wskazuje do tej pory- to chyba w zasadzie teraz
tylko pozostaje sensowny pozew przeciwegzekucyjny napisać i doprowadzić nie tyle do umorzenia tego postępowania (boję się że mogą je umorzyć z beskuteczności), co zabezpieczenia pozwu poprzez zawieszenie tego postepowania + to uzasadnienei o którym Rafał w innym wątku pisał, że chyba jak nie zawieszą to bezcelowy pozew przeciwegzekucyjny wtedy będzie?

To co mnie martwi, to czy jak faktycznie jest to przedawnione orzeczenie >10lat,
i teraz jakiś kiepawy komornik w pośpiechu postanowi je zakończyć, to czy to postepowanie egzekucyjne przerwie mi bieg przedawnienia jak > 10oiu latach jest robione dopiero teraz, a na to dowody już mam w aktach sprawy komorniczej?

Tak na logikę, chyba nie powinno bo przecież gdyby było prowadzone w ciagu tych 10iu lat to rozumię, że przerwało by-to akurat logiczne.
Jednym słowem, czy powininem się martwić tym, że komornik umorzy to postępowanie teraz, a ja w tym tygodniu jeszcze złożę pozew przeciwegzekucyjny i z wnioskiem o zawieszenie?
Co jakby wcześniej komornik umorzył to postępowanie, zanim w sądzie z powództwa z art 840 dostanę prawomocny wyrok i dostarczę go komornikowi?
Intuicja mówi mi że to postępowanie które teraz prowadzi nie powinno mieć znaczenia dla tego biegu przedawnienia jak >10latach jest zlecone?
Strasznie to zagmatwane.
No nic zobaczę co w tych aktach tam jest jutro i się zobaczy.
Pozdr. :beer:
 
Powrót
Góra