Biegły sądowy- badanie

  • Autor wątku Autor wątku Marta699
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marta699

Witam, mam 25 lat od ponad roku toczy się sprawa o alimenty na mnie. Ojciec wniósł pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego, a ja w odpowiedzi na to wniosłam o podwyższenie z 600zł na 800zł.
Od dwóch lat mam problemy zdrowotne i cały czas jestem pod opieką neurologa, ortopedy oraz lekarza rodzinnego. Wizyty u lekarzy mam co 2-3 miesiące. Bardzo chętnie podjełabym prywatną rehabilitację, aby szybko stanć na nogi, ale nie stać mnie na to.
Zaczeło się od silnego urazu barku (był zamrożony) który po kilku miesiącach udało się przywrócić do niepełnej ruchomości , ale dolegliwości bólowe nadal zostały. W między czasie okazało się, że mam wypukliny na odcinku szyjnym C3-C6 oraz rozpoczynająca się koksartroza biodra , zwężenie szpary stawowej oraz silne uwapnienia. Objawia się to silnym bólem całej nogi oraz ograniczoną ruchomością . Ostatnio wykonałam MRI barku, które wykazało stan zapalny, nieprawidłowy kształ wyrostka , który sprzyja konfliktowi barkowemu oraz poluzowane wiązadło. Doskwiera mnie cały ból ręki wraz z drętwiejącą calą dłonią i silnym bólem nadgarstka.
Miałam już dwie rehabilitacje i czekam na kolejną , którą będę miałam w 2018r.
Dzisiaj byłam badana przez biegłego sądowego, który nawet nie spojrzał na moją dokumentację medyczną (miałam ze sobą całą historię leczenia + wykonane badania), nie przeprowadził dokładnego wywiadu(nie pytał o dolegliwości bólowe itd) i nie dołączył aktualnych wyników badań (MRI barku). Zbadał mój zakres ruchów- w trakcie zgłaszałam, że strasznie mnie boli bark oraz kark . Mimo tego kazał mi na siłę wykonywać polecenia , po czym stwierdził, że doznałam cudownego uzdrowienia.
Wykonał tylko USG barku (miałam aktualny MRI) które nic nie stwierdziło i to zdjęcie dołączy do sprawy. Dał mi do zrozumienia, że kłamie tak jak większość ludzi, którzy u niego byli. Na koniec widziałam, że napisał,że jestem zdolna do pracy.
Co mam zrobić w takim wypadku? dlaczego lekarz nie przeprowadził dokładnego wywiadu i nie obejrzał moich aktualnych wyników badań?
Jest szansa na odwołanie?
 
Możesz się odwoływać, z tym, że takie dolegliwości ma mnóstwo osób, zwłaszcza tych pracujących. Mimo, że nie jest dobrze to dalej pracujemy i poprawiamy jakość życia ćwicząc, biorąc leki i rehabilitację. To nie oznacza, że nie możesz pracować.
 
Nie mogę brać większości leków, bo mialam przepuklinę, więc lekarze mi ich nie przepisują. Cała ręka ma ograniczoną ruchomość , wraz z drętwieniem całej dłoni i osłabieniem siły mięśniowej. Rehabilitację na NFZ mam dopiero za ROK, więc w jaki sposób mam poprawić jakość życia i kto przyjmnie mnie do pracy z taką ręką? Gdybym miała pieniądze, to bardzo chetnie skorzystałabym z prywatnej rehabilitacji , która z pewnością postawiłaby mnie na nogi po kilku miesiącach.
 
Ma Pani orzeczony stopień niepełnosprawności??Czy ma Pani orzeczoną niezdolność do pracy???Jeśli tak to jaką całkowitą,częściową??? Jak Pani nie zacznie zarabiać to i na prywatną rehabilitację nie będzie. Ja po mastektomii pracuję bo muszę więc chyba z jedną sprawną ręką też się da.
 
Nie mam orzeczenia o niepełnosprawność, a żeby dostać jakikolwiek stopień trzeba być na pół martwym .
mastektomia nie przeszkadza w podjęciu pracy, bo ręce i nogi są sprawnę, więc nie rozumiem tego porównania??!

Nie obchodzi mnie, to, że akurat Pani musi pracować- to nie jest moja sprawa.
Nie wiem, czy Pani wie, ale w każdej pracy używa się oby dwóch rąk. Naprawde nie wiem jaki mogłabym podjąć zawód z 1 sprawną lewą ręką ? Ciekawe, jaki pracodawca zgodziłby się na coś takiego.
 
Pani Marto jak widać nie ma Pani pojęcia czym jest rak i mastektomia. I gwarantuje pani że o sprawności operowanej ręki nie wie Pani nic. To jest ręką na którą dostaje się umiarkowany stopień niepełnosprawności a zdarza się że i znaczny.

Czy Pani jeszcze się uczy jeśli tak to w jakim systemie???

Ilu pracodawców i ilu lekarzy medycyny pracy odrzuciło Panią jako osobę niezdolną do pracy na danym stanowisku???To lekarz medycyny pracy ma głos.
 
Ostatnia edycja:
Jaki masz zawód wyuczony i w jakim zawodzie już pracowałaś? Moja sąsiadka z nowotworem pracuje na kasie w markecie. Nie otrzymała renty mimo bólu, który nie pozwala jej spać.
 
Rehabilitację na NFZ mam dopiero za ROK, więc w jaki sposób mam poprawić jakość życia i kto przyjmnie mnie do pracy z taką ręką?
Bez przesady. W moim mieście akurat rekrutują do callcenter. I nieźle płacą, bo 3000 brutto. A w takiej pracy wystarczy jedna ręka. U mnie osobiście, jak prowadziłem firmę budowlaną (zrezygnowałem z tego) pracował człowiek który dosłownie nie miał ręki (w sensie miał amputowaną). I muszę przyznać, że był to najlepszy murarz jakiego w życiu widziałem.
 
Powrót
Góra