J
Jaskier30
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 33
Dobry wieczór,
mam 80-letniego znajomego, schorowanego człowieka, który ma sprawę w sądzie, bo jako "słup" wziął kredyty w banku. Został przez sąd skierowany na badanie psychiatryczne - biegły był z miejscowości oddalonej o 130 km od miejsca zamieszkania tego kredytobiorcy. Został zawieziony przez obcych ludzi, bo jest osobą samotną i sam nie wyjeżdża( nie jest w stanie) poza miejsce zamieszkania
Powód - bank, zawnioskował o inną opinię psychiatryczną i sąd przystał na to. Tym razem biegły ma być ze szpitala oddalonego o 290 km.
Czy takie sprawy są jakoś uregulowane w przepisach? To jest uciążliwe i wręcz niewykonalne dla tego człowieka.
Z góry dziękuję za poradę.
mam 80-letniego znajomego, schorowanego człowieka, który ma sprawę w sądzie, bo jako "słup" wziął kredyty w banku. Został przez sąd skierowany na badanie psychiatryczne - biegły był z miejscowości oddalonej o 130 km od miejsca zamieszkania tego kredytobiorcy. Został zawieziony przez obcych ludzi, bo jest osobą samotną i sam nie wyjeżdża( nie jest w stanie) poza miejsce zamieszkania
Powód - bank, zawnioskował o inną opinię psychiatryczną i sąd przystał na to. Tym razem biegły ma być ze szpitala oddalonego o 290 km.
Czy takie sprawy są jakoś uregulowane w przepisach? To jest uciążliwe i wręcz niewykonalne dla tego człowieka.
Z góry dziękuję za poradę.