błąd lekarski

  • Autor wątku Autor wątku kaeru
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kaeru

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
1
Mój TATO w ub. roku (2007) przebywał w szpitalu, w którym wykonano szereg badań m.in. badanie histopatologiczne. Wynik :"INFILTRATING UROTHELIAL CARCINOMA [8120/3], lekarz prowadzący (zarówno prywatnie jak i oficjalnie w szpitalu) nie poinformował ani pacjenta ani rodziny o poważnym stanie zdrowia Taty.
Ponadto, lekarz prowadzący (i szpital) nie skierował Taty na dalsze badania onkologiczne, co prawdopodobnie uratowało by jemu życie. Tato udał się wraz ze wszystkimi wynikami badań (m.in. w/w) na rutynowe badania do Szpitala Onkologicznego cztery miesiące później, lekarz przyjmujący stiwerdził, iż w oparciu o badania histopatologiczne w lutym był "ostatni dzwonek" na wykonanie operacji usunięcia nowotworu, miesiąc później tato zmarł. PROSZĘ O INFORMACJĘ DO KOGO MOGĘ SKIEROWAĆ SPRAWĘ W CELU WERYFIKACJI POSTĘPOWANIA LEKARZA PROWADZĄCEGO LECZENIE MOJEGO TATY.
POZDRAWIAM
ROMAN
 
Możliwości są różne i zależą m.in. od szczegółów sprawy.

Można próbować dochodzić roszczeń na drodze sądowej przed sądem cywilnym (oczywiście nie rozstrzygam w tej chwili czy roszczenia byłyby zasadne).

Można też spróbować zgłosić sprawę do rzecznika odpowiedzialności dyscyplinarnej, który funkcjonje przy Okręgowej Izbie Lekarskiej.

W skrajnych wypadkach mogłyby znaleźć się być może podstawy do zgłoszenia sprawy do prokuratury w celu wszczęcia postępowania karnego.

Każde z wymienionych wyżej postępowań może - co do zasady - toczyć się niezależnie od innych.
 
Powrót
Góra