M
Merete
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
od jakiegoś czasu mam cystę na plecach, lecz nie było to dla mnie dokuczliwe, bo przebywała ona w stanie uśpienia. Niestety jakiś tydzień temu zaczęła gwałtownie rozsnąć i pojawił się stan zapalny. Pojechałam z tym do szpitala (muszę dodać, że w tej chwili przebywam w Anglii), gdzie oglądały mnie dwie pielęgniarki i dwóch lekarzy. Każda z tych osób przeprowadzała ze mną wywiad i każda z tych osób zapisała w papierach, że jestem uczulona na penicylinę. Mimo to na sam koniec dostałam receptę na penicylinę i na drugi antybiotyk, który także ją zawiera. Niestety, zorientowałam się dopiero w domu. Na szczęście jednak spojrzałam na skład zanim zażyłam leki. Jestem oburzona takim zaniedbaniem. Tym bardziej, że aż cztery osoby zapisały w papierach, że mam uczulenie na penicylinę. Gdybym zażyła ten antybiotyk, to mogłoby się skończyć dla mnie, w najlepszym wypadku, wysypką lub szokiem anafilaktycznym i śmiercią (tym bardziej, że to była podwójna dawka). Chciałabym pociągnąć do odpowiedzialności lekarza, który wystawił receptę, ale nie wiem od czego zacząć. Czy mogę domagać się odszkodowania z tytułu narażenia życia?
Pozdrawiam,
Małgosia.
od jakiegoś czasu mam cystę na plecach, lecz nie było to dla mnie dokuczliwe, bo przebywała ona w stanie uśpienia. Niestety jakiś tydzień temu zaczęła gwałtownie rozsnąć i pojawił się stan zapalny. Pojechałam z tym do szpitala (muszę dodać, że w tej chwili przebywam w Anglii), gdzie oglądały mnie dwie pielęgniarki i dwóch lekarzy. Każda z tych osób przeprowadzała ze mną wywiad i każda z tych osób zapisała w papierach, że jestem uczulona na penicylinę. Mimo to na sam koniec dostałam receptę na penicylinę i na drugi antybiotyk, który także ją zawiera. Niestety, zorientowałam się dopiero w domu. Na szczęście jednak spojrzałam na skład zanim zażyłam leki. Jestem oburzona takim zaniedbaniem. Tym bardziej, że aż cztery osoby zapisały w papierach, że mam uczulenie na penicylinę. Gdybym zażyła ten antybiotyk, to mogłoby się skończyć dla mnie, w najlepszym wypadku, wysypką lub szokiem anafilaktycznym i śmiercią (tym bardziej, że to była podwójna dawka). Chciałabym pociągnąć do odpowiedzialności lekarza, który wystawił receptę, ale nie wiem od czego zacząć. Czy mogę domagać się odszkodowania z tytułu narażenia życia?
Pozdrawiam,
Małgosia.