Błąd w postanowieniu spadkowym

  • Autor wątku Autor wątku pocztapolska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pocztapolska

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
2
Witam,
Otóż dawno temu (czyli normalnie jak na polskie biurokratyczne warunki) otrzymałem postanowienie z sądu że stałem się spadkobiercą po swoim zmarłym dziadku. Otrzymałem postanowienie sądowe (w sądzie rejonowym wydział cywilny) i na miejscu zakupiłem odpisy do tego postanowienia (sporo pieniędzy poszło). Jak najszybciej (gdyż goniły mnie terminy) rozesłałem, lub w zębach zaniosłem i pieniądze do odpowiednich urzędów no i moje (opłacone) odpisy postanowienia sądu. Jak zwykle wszędzie jest miesiąc czekania na wszystko. I po tym czasie zacząłem dostawać listy z urzędów.
Otóż w nazwisku mojego dziadka pojawia się literówka. JA ONIEMIAŁEM! jak to? i rzeczywiście (niestety) jest błąd. Poleciałem (a czas mijał) do sądu by to naprawili, oczywiście na miejscu musiałem napisać wniosek że chcę poprawić ten bubel (tu chciałbym zwrócić uwagę że w czasie "sprawy sądowej" moje nazwisko nie tylko miało literówki na różnych dokumentach, ale często zmieniano jego formę) i nie mam zamiaru zapłacić za te odpisy bo już raz zapłaciłem (znów czekałem miesiąc na decyzję, niestety nie doczekałem się i musiałem zadzwonić tam by się samemu dowiedzieć- szaleństwo).
I tu pojawiają się problemy, otóż;
1) Muszę czekać 3 tygodnie na uprawomocnienie się tego nowego postanowienia (czy to prawda??)!!!!!!!! Dla mnie ABSURD przecież to tylko literówka! urzędy karzą mi znowu za wszystko płacić bo miną mi terminy i to nie z mojej winy! Mam nadzieje że nie dojdą kary!
2) Okazało się że te odpisy zostaną wymienione jak dam stare:/ JAK MAM DAĆ STARE skoro wysłałem je do urzędów (jest taki wymóg wymiany?)??? paranoja :-x

Ludzie ja już nie mam sił, najprostsza sprawa spadkowa, a ja już pół roku po urzędach łażę! Za ten bajzel nikt nie odpowiada!
 
Ostatnia edycja:
Proponuję wziąć jeden odpis orzeczenia z sądu. A idąc do urzędu mieć przy sobie oryginał i kserokopię. Urzędnik sam sobie może potwierdzić kserokopię za zgodność z oryginałem. Tak jest np. w moim urzędzie skarbowym ;)
 
Czyli prócz jednego oryginału zrobić chamskie ksero? :cool:
 
Powrót
Góra