Błąd w umowie kredytu

  • Autor wątku Autor wątku konrad00711
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

konrad00711

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
6
Witam Państwa,

nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi dot. mojego problemu, zakładam więc nowy temat.
Zakupiłem w lokalnym sklepie produkt na raty, koszt to ok. 2900 zł. Sklep miał ofertę 10 rat 0%, ja nie chciałem ruszać oszczędności, dlatego się skusiłem. Pracownik sklepu, który sprzedał mi produkt, popełnił jednak błąd wprowadzając dane do systemu. Wpisał wyższą kwotę wynagrodzenia niż podałem. Najpewniej się przesłyszał, w sklepie panował spory ruch, hałas. Literki i cyferki małe, ja nie miałem okularów i nie zorientowałem się od razu. Całość zauważyłem dopiero w domu, wieczorem. Co zrobić w takiej sytuacji? Poinformować bank o pomyłce? Wrócić do sklepu? Nie wiem co mam zrobić.

Bardzo proszę Państwa o odpowiedź, martwię się, nie chciałbym mieć nieprzyjemności związanych z tą sytuacją.
 
Chodzi jak myślę o oświadczenie ? nie przedstawienie udokumentowanego dochodu ?
Jak chcesz to udowodnić ?
Druga sprawa jak będziesz płacił regularnie , to nic się nie stanie.
 
Dziękuję Panu za odpowiedź. Przepraszam za brak sprecyzowania, oczywiście chodziło o oświadczenie kredytobiorcy.
Obawiam się, że jeśli bank będzie chciał skontrolować całość i np. poprosi pracodawcę o dokumenty czy jakieś zaświadczenie, zostanie zauważona niezgodność. Nie chciałbym mieć przypiętej łatki oszusta, tym bardziej nie chciałbym aby pracodawca został posądzony o ukrywanie wysokości wynagrodzenia pracowników itp. Pewnie to głupie, ale solidnie się wystraszyłem.
Co do spłacania, nie ma problemu, mogłem zapłacić gotówką, ale wolałem nie ruszać oszczędności.

Jak chcesz to udowodnić ?

Dopytam tylko, co przez to rozumieć? Udowodnić wysokość dochodu? "Celowość" popełnienia błędu?
 
konrad00711 napisał:
Dopytam tylko, co przez to rozumieć? Udowodnić wysokość dochodu? "Celowość" popełnienia błędu?

Chodziło mi bardziej o to jak teraz udowodnić osobie która wpisywała dane że popełniła błąd ? skoro po zakończeniu wypełniania i przeczytaniu przez pana umowy kredytu z pewnością potwierdził pan zgodność z prawdą , własnoręcznym podpisem.
 
Dlatego właśnie moje zapytanie na forum, gdyż sam nie mam pojęcia co z tym zrobić. Po raz pierwszy zdarzyło mi się coś takiego.
Nie mam zamiaru usprawiedliwiać się przed Państwem, powinienem dokładnie zapoznać się z dokumentem, ewentualnie dopytać sprzedawcę o to, czego nie mogłem doczytać.
Należy to zgłosić bankowi, sklepowi, sporządzić jakieś oświadczenie?
Czy na pewno nic się nie stanie jeśli po prostu będę spłacał ten kredyt i już?

Proszę tylko o poradę czy coś z tym robić konkretnego.
 
Tak szczerze? Ja bym wysłał pismo za potwierdzeniem odbioru z prośbą o sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej, motywując to właśnie brakiem okularów. Powinno bez problemu zostać sprostowane. Nie jesteś żadnym przestępcą.
 
Syphar, dziękuję Panu za włączenie się do tematu.
Panowie, ostatnia kwestia i już Was męczyć nie będę.
Czy istnieje "szansa" na to, że bank przyczepi się do tego, poprosi o sprostowanie, wezwie na rozmowę itp? Czy grożą mi jakieś kary ze strony banku? Spłaty dokonywał będę przez 10 miesięcy, ten błąd będzie więc widoczny dość długo.
 
Przy regularnych wpłatach rat , prawdopodobieństwo jakiejkolwiek kontroli jest bliskie zeru .
 
rozapcp - kilkaset złotych

damian xxx - dziękuję za informacje

Myślałem jeszcze czyby może nie spłacić wszystkiego od razu, jedną wpłatą. Bank umożliwia przedterminową spłatę. Mówi się trudno, poświęcę część oszczędności, a byłoby z głowy i byłbym spokojny. Co powiecie na to? Dobry pomysł?
 
Na 99% jak spłacisz całośc to pies z kulawą nogą nie zainteresuje się tym, że podałeś nieprawdę. Bo po co? Obowiązek spełniłeś.
 
Syphar, dziękuję za odpowiedź.
Myślę, że wystarczy pomocy z Państwa strony, po prostu wpłacam całość i tyle. Następnym razem będę mądrzejszy i wszystko dokładnie sprawdzę. Bardzo dziękuję Panom za pomoc i poświęcony czas.
Moderatorów proszę o zamknięcie tematu.

POZDRAWIAM!
 
Powrót
Góra