Błagam o pomoc, PROBLEM Z Uczęszczaniem do szkoły

  • Autor wątku Autor wątku Uzytkownik7979
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

Uzytkownik7979

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
6
Witam bardzo, mam taki problem , mam 17 lat skończone , skakałem po szkołach średnich z myślą o dobrej przyszłości , byłem w liceum było mi dobrze i coś mi się za przeproszeniem powaliło w głowie i skończyłem na jakiejś szkole zawodowej . jest on 35 km od mojego miasta, bo w moim mieście już nie było miejsc żeby mnie przyjąć. I teraz jest taki problem bo chodzę tam od października i jest już kwiecień no i jakaś trzoda plaga ziemska dowiedziała się że jestem z tego i tego miasta i teraz się ostro na mnie kroją nie chce ryzykować zdrowia a są to strasznie idiotyczni ludzi, Jestem spokojnym kulturalnym chłopakiem prowadzącym normalnie życie. Czuje tam się tam jak ostatni palec po prostu nie bezpiecznie a pogadać można tam może z dwoma osobami. Mam straszne obrzydzenie do tej szkoły nie chce tam już ani razu iść, mam dość tego cierpienia w tej szkole.

Dzisiaj już ostro do mnie skakali , i na dodatek chodzę do tej szkoły na godzinę po południową i siedzę aż do godziny 18, lub 19. A wtedy ta banda się zbiera po 5 osób zwyższ , nie doznałem jeszcze jakiś obrażeń , i nie mam zamiaru doznać. Szkoła ,wychowawca wiedzą trochę o tej sprawie, ale to ,że oni mi powiedzą kto cie ruszy czy coś innego to proszę przyjść i powiedzieć ,to nic nie dadzą takie farmazony.
Jak to się zbiera nie wiadomo skąd nie z tych szkół.
Wiadomo szkołę to tylko przenośnie obchodzi ,ale za dużo tego.

(Mnie obietnice wychowawcy czy dyrektora nie zadowalają , o tym ,że mi powiedzą jak ktoś mnie ruszy to mam to zgłosić) nie wiedzą jak to jest.


I teraz chce przejść do rzeczy.

Moi rodzicie wiedzą o tym , to samo powiedzieli ,że nie będę ryzykował stanu zdrowia dla jakiejś szkoły. I moje mama chce postąpić w ten sposób. Powiedziała,że jak nie będzie wyboru to chce wybranie papierów i całkowite wypisanie ze szkoły mimo wszystko ,że jest dopiero Kwiecień


Tylko proszę mi powiedzieć jeśli ktoś wie , jakie będą następujące czyny po wypisaniu ze szkoły z tego i tego powodu? ,bo powód mam do tego nie byle jaki!.

Czy może jest jeszcze możliwość przeniesienie się z dala od tej szkoły?

Proszę mi pomoc , bardzo proszę.
 
Idź do dyrektora jakiejś pobliskiej szkoły publicznej, przedstaw swój problem (tylko żebyś nie wyszedł na pojrzywdzonego-imbecyla, sam status pokrzywdzonego wystarczy). Zdaje mi się, że do mojej szkoły chodził w swoim czasie jakiś chłopak samą końcówkę roku (maj-czerwiec).
Na regułach obowiązku szkolnego i regulaminach szkół to raczej nawet na tym forum mało kto się zna (dość mmmm mało dochodowe ;] ).
Reasumując: moim zdaniem co by się nie działo, zmiataj stamtąd. Nawet rok opóxnienia w edukacji tak naprawdę ma mikroskopijne znaczenie (na studiach niektórzy mają po 3-4, nawet 5 jeśli zaczną jakieś studia od początku). Niestety dresy mogą zrobić krzywdę na całe życie. Tego nie naprawi się odrobiną pracy (jeśli przeniesiesz się np. do jakiegoś LO do 2 klasy, możesz zrobić program dwóch lat w ciągu jednego, za zgodą dyrekcji)
 
Ale proszę żebyście mi odpowiedzieli na to ,czy jak przedstawię daną sytuacje, to czy dyrektor nie będzie zamierzał dokonać jakiś innych postępów, jeśli bym się wypisał ze szkoły , bo jestem jeszcze (niepełnoletni) , a jest dopiero Kwiecień , jeszcze 2 miesiące nauki , a do szkoły nie wrócę żeby nie wiem co,bo tak się dorwali,że aż się boje iść, i nie chce ryzykować stanu zdrowotnego dla szkoły.
 
Powrót
Góra