błagam o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku bamboocha
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bamboocha

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
3
prawie 2 tygodnie temu mój mąż został aresztowany na terenie Niemiec, jest podejrzany o handel narkotykami. nic z nim nie znaleziono, jedyne co maja przeciwko niemu to rozmowy telefoniczne z osobami które prawdopodobnie tym sie zajmują. wiem że on nie ma z tym nic wspólnego. My mieszkamy w w Holandii a on pojechał tam tylko odwiedzić kuzyna i wtedy to się stało-był w knajpce ze znajomymi. nie mam pojęcia co o tym myśleć, adwokat powiedział że nic nie maja na niego i to tylko kwestia czasu- chodzi o to kiedy sprawa trafi do sądu. jednak ja umieram z nerwów, jest mi strasznie przykro że nie spędzimy razem świąt ani sylwestra, nie jest mi łatwo, a wiem że jemu jeszcze trudniej. czy ktoś był w podobnej sytuacji? mogę go zobaczyć dopiero w styczniu:(
 
[cytat:1cbggil0]
prawie 2 tygodnie temu mój mąż został aresztowany na terenie Niemiec, jest podejrzany o handel narkotykami. nic z nim nie znaleziono, jedyne co maja przeciwko niemu to rozmowy telefoniczne z osobami
[/cytat:1cbggil0]
Jak masz kontakt z adwokatem to wiesz ze osoby z którymi prowadził rozmowy telefoniczne
były na podsłuchu i przy okazji on został w to wplątany narkotyki to plaga i łatwy zarobek.
wszystko sie wyjaśni bądz dobrej myśli
 
próbuje być dobrej myśli ale czasem to niełatwe... jeszcze te święta... wszystko sie odwleka:( wydaje mi sie że skoro nic z nim nie znaleźli a jedynym dowodem są rozmowy telefoniczne z innymi podejrzanymi, to raczej go wypuszczą? mamy swoja firmę w Holandii, wszystko udokumentowane... pech chiał, że pojechał tam w złym momencie:(
 
jak długo mogą trzymać podejrzanego w areszcie? dowiedziałam sie od adwokata ze wciąż szukają jakichś ludzi i ze to może potrwać trochę. a jego nie chcą puścić za kaucja bo istnieje szansa że będzie chciał poinformować kolegów, którzy są poszukiwani. ja już nie wiem co mam myśleć o tym wszystkim. nie maja konkretnych dowodów tylko rozmowy telefoniczne. jestem w kropce...
 
Powrót
Góra