BŁAGAM o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku krecik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krecik

Użytkownik
Dołączył
05.2005
Odpowiedzi
39
Mąż złozył dziś wypowiedzenie o prace z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia bo w umowie był taki wpis.

Potrzebuje informacji jaki paragraf KP mówi o tym że pracownik na wypowiedzeniu może być na zaległym urlopie wypoczynkowym.
Ma go sporo bo nie mógł z niego korzystać.

Z góry dziękuje za pomoc

mamy same problemy z szefem i podejrzewam ze jeszcze nie raz będę prosić o pomoc.
 
Nie ma przepisu, który by mówił, że pracownik w okresie wypowiedzenia może być na zaległym urlopie wypoczynkowym... ale.

a) Zaległy to rozumiem, że z 2006 a ten powinien być udzielony do końca marca 2007. (art. 168 KP)
b) Wypowiedzenie dwutygodniowe złożone dziś upływa z dniem 31.03.2007r. (art. 30 §2[1] KP)
c) W okresie wypowiedzenia umowy o pracę pracownik jest obowiązany wykorzystać przysługujący mu urlop, jeżeli w tym okresie pracodawca udzieli mu urlopu. (art. 167[1] KP)
d) Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. (art. 167[2] KP)
 
Serdecznie dziękuję ..wasnie o to mi chodziło.

Oczywiście mowa była o urlopie za 2006rok.

Czy taka prośba o urlop musi byc podpisana prze pracodawcę?
Nigdy tego szef mężźa nie robił.Po prostu dzień wcześniej zgłaszano szefowi czy mozna wziąźć urlop i na drugi dzień na piśmie się mu to podawało,ale podpisu zadnego nie dawał.
Jest to dla mnie istattne bo wszystko dzieje się w momencie złożenia wypowiedzenia przez męża a szef stawai opory jakieś.
 
To, czy mąż pójdzie na urlop w okresie wypowiedzenia, zależy wyłącznie od pracodawcy. Najlepiej - w celach dowodowych - napisać wniosek w dwóch egzemplarzach i uzyskać na nich ewentualną zgodę / brak zgody pracodawcy, z jego podpisem i datą.
 
jeszcze raz dziękuje

Mąż miał dziś złożyć wniosek o urlop ale szefostwo pojechało do Warszawy i chyba musimy poczekać aż do poniedziałku...jak pech,to pech :(

Mam jeszcze jedno pytanie bo jeśli nie dadzą zgody na ewentualny urlop to mąż będzie musiał dostać ekwiwalent za ten niewykorzystany urlop.
Jak obliczyć taką wartość ekwiwalentu :?: Urlopu będzie miał co najmniej 20 dni jak nie więcej :roll:
 
No i niestety nie podpisali mu urlopu wypoczynkowego :x
 
[cytat="Nakago"]To, czy mąż pójdzie na urlop w okresie wypowiedzenia, zależy wyłącznie od pracodawcy.[/cytat]
W mojej ocenie w tych okolicznościach pracodawca popełnia wykroczenie określone w art. 282 § 1 pkt 2 KP (w zakresie zaległego urlopu za rok 2006). Ponadto być może spełnione zostają przesłanki odpowiedzialności karnej z art. 218 § 1 KK - jeżeli naruszenie prawa do urlopu ze strony pracodawcy byłoby "złośliwe".
 
Nieudzielanie urlopu należy uznać za ciężkie naruszenie obowiązków pracodawcy :!: wynikających ze stosunku pracy, a zatem stanowić może podstawę do rozwiązania przez pracownika stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. Pracodawcę dodatkowo obciąży w tej sytuacji obowiązek wypłaty takiemu pracownikowi odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia :evil:
 
[cytat="szkodnik"]Nieudzielanie urlopu należy uznać za ciężkie naruszenie obowiązków pracodawcy :!: wynikających ze stosunku pracy, a zatem stanowić może podstawę do rozwiązania przez pracownika stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. Pracodawcę dodatkowo obciąży w tej sytuacji obowiązek wypłaty takiemu pracownikowi odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia :evil:[/cytat]
No to już według mnie za daleko idzie :) Byłoby to ryzykowne i odszkodowanie mógłby w ostateczności zapłacić pracownik :what:
 
z odszkodowaniem ...stanowczo NIE...poza tym jakiś sad nie sąd....mamy już dosyć problemów i nerwów.

Z logicznego punktu widzenia(byłam kiedyś pracodawcą) to przecież dla pracodawcy jest lepiej żeby pracownik na wypowiedzeniu wykorzystał zaległy urlop bo jak nie to pracodawca nie dość ze musi wypłacić normalną pensję za miesiąc pracy(w wypadku męża) to dodatkowo musi jeszcze wypłacić ekwiwalent za niewykorzystany urlop.

No chyba dobrze rozumuję...tak?

Jestem bardzo ostrożna jeśli chodzi o to żeby wszystko było prawnie załatwione.
Myśleliśmy nawet o tym żeby mąż tylko powiadomił szefa ale....

Co w przypadku, gdy pracodawca nie udzieli zaległego urlopu wypoczynkowego? Czy pracownik może w takiej sytuacji rozpocząć urlop zawiadamiając o tym pracodawcę? Odpowiadając na te pytania należy przypomnieć, że udzielenie urlopu jest jednostronną czynnością pracodawcy zwalniającą pracownika z obowiązku świadczenia pracy i usprawiedliwiającą jego nieobecność w pracy. Przepisy nie przewidują możliwości zastąpienia jej żadnym oświadczeniem pracownika. Skoro pracownik sam sobie nie może skutecznie udzielić urlopu, to zawiadomienie pracodawcy o rozpoczęciu urlopu nie stanowi podstawy do zwolnienia z obowiązku wykonywania pracy i usprawiedliwienia nieobecności w pracy. Rozpoczęcie urlopu wypoczynkowego bez zgody pracodawcy, a więc samowolne, w każdym przypadku prowadzi do uchybienia obowiązkom pracowniczym określonym w art. 100 § 1 i 2 pkt 1, 2, 4 k.p. Z takiego założenia wyszedł Sąd Najwyższy wydając wyrok z 5 grudnia 2000 r., sygn. akt I PKN 121/00. Sąd stwierdził, że zawiadomienie pracodawcy o rozpoczęciu zaległego urlopu wypoczynkowego nie usprawiedliwia nieobecności pracownika w pracy. Sąd uznał także, że naruszenie przez pracodawcę obowiązku udzielenia pracownikowi urlopu wypoczynkowego za dany rok do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego nie uprawnia pracownika do rozpoczęcia po tym terminie urlopu bez zgody pracodawcy.
 
Pracownik nie może sam iść na urlop - za wyjątkiem tzw. urlopu na żądanie (nie więcej, niż 4 dni w roku kalendarzowym). Pójście na urlop bez zgody pracodawcy grozi tzw. dyscyplinarką. Pracodawca śmiało może nie udzielić urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia umowy - pracownik może mu być w tym czasie niezbędny choćby do przekazania swoich obowiązków innej osobie albo jako pracownik, po prostu; taki powód w zupełności wystarczy. Jeśli istnieje podejrzenie, że pracodawca złośliwie i nieuzasadnienie nie udziela urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia, należy zgłosić to do PIP. W żadnym wypadku nieudzielenie urlopu wypoczynkowego w okresie wypowiedzenia nie jest podstawowym obowiązkiem pracodawcy, nie upoważnia więc pracownika do rozwiązania umowy z art. 55 Kp.

Za niewykorzystany urlop wypoczynkowy należy się ekwiwalent.
 
dziękuje i tak mam zamiar to właśnie pozostawić.Dlatego zacytowałam wyzej...

Jeszcze raz dziękuje za pomoc. :!: :!: :!: ..jesteście Państwo nie ocenieni :brawo: :ok:

Cierpliwie czekamy na zakończenie się okresu wypwoiedzenia i na wypłate(oby nas nie zwodził)-nigdy tego nie robiła..ale teraz moze ze złości.
Mąż jednak skorzytsa z parwa do urlopu na żądanie w ostatnich 4 dniach okresu wypowiedzenia.Żeby zwyczxajnie pozałatwiać sparwy i troszke odpocząć przed pójściem do kolejenj pracy któą zaczyna od 02.04.2007r :ok:

pozdrawiam
 
Powrót
Góra