Błędna kwalifikacja do grupy ryzyka?

  • Autor wątku Autor wątku matheo3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

matheo3

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2020
Odpowiedzi
6
Witam wszystkich, może na początku nakreślę swoją sytuację.
Jakiś czas temu zostałem prawomocnie skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu, w związku głównie z art. 286kk.
Prokurator stwierdził, że uczyniłem sobie stałe źródło dochodu z działalności przestępczej i na tej podstawie sąd zarządził objęcie mojej osoby dozorem kuratora. Dodam, że nie byłem wcześniej karany. Sprawa odbywała się na drugim końcu Polski, a moja obecność na rozprawie nie była obowiązkowa, toteż w przesłuchaniu przed prokuratorem przyznałem się do winy i nie stawiłem się na niej. Kiedy dzwoniłem do sądu po którymś z kolei odroczeniu wydania wyroku, dowiedziałem się, że "koleżanka właśnie uprawomocnia Pański wyrok", a więc przegapiłem możliwość apelacji...

Od kuratora dowiedziałem się, że zostałem zakwalifikowany do grupy C (tj. podwyższonego ryzyka). Kurator nie potrafi do końca określić na jakiej podstawie.
Samodzielnie zapoznałem się z art. 169b kkw, z którego wynika, że do grupy C kwalifikowane są osoby albo będące recydywistami, albo mające problem z nałogami, przemocą domową czy problemami psychicznymi. Nie wypełniam żadnego z tych kryteriów, zastanawia mnie jedynie pkt. 8 §3 traktujący o "innych okolicznościach".

Czy to jedyne wytyczne kwalifikacji do grup ryzyka? Czy jeśli kwalifikacja jest błędna, jest możliwość jej zmiany?

Będę wdzięczny za wszelkie porady oraz chętnie odpowiem na ewentualne pytania.
 
Ostatnia edycja:
Inne okoliczności - "stałe źródło dochodu z działalności przestępczej". To czasami gorsze, niż powtórna kradzież sklepowa "na głodzie" (czyli recydywa).
 
Bez znajomości akt na to pytanie jest trudno odpowiedzieć.
 
forg napisał:
Inne okoliczności - "stałe źródło dochodu z działalności przestępczej". To czasami gorsze, niż powtórna kradzież sklepowa "na głodzie" (czyli recydywa).

Nie zgodziłbym się, osoba "na głodzie" raczej nie panuje nad sobą w pełni z uwagi na nałóg (zależy też o jakim głodzie mówimy, ale skoro w cudzysłowie, zakładam, że chodzi o głód narkotykowy), natomiast ja już dawno zaprzestałem swojej działalności, teraz już tylko spłacam zobowiązania, których sobie narobiłem. Sprawa dotyczy internetowych kradzieży, natomiast artykuł jasno wskazuje pewne konkretne czynniki jak właśnie nałóg, a te "inne okoliczności" potraktowane są po macoszemu.

Ponawiam pytanie: czy jest możliwość zmienić tą kwalifikację i na jakiej podstawie mógłbym się oprzeć?
 
Ostatnia edycja:
Kwalifikacja do grupy ryzyka powinna być dokonana w formie decyzji. Na decyzję przysługuje skarga do sądu w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia lub doręczenia decyzji. Składa się ją za pośrednictwem organu, który decyzję wydał. Jeśli czytałeś art. 169b to wiesz, że decyzję wydaje kierownik zespołu kuratorskiego i upoważniony sędzia. O skardze poczytaj sobie w art. 7 kkw. Sugerowałabym jednak najpierw skontaktować się z kierownikiem zespołu kuratorskiego i dowiedzieć z jakiego powodu zostałeś zakwalifikowany do grupy C. Podstawą kwalifikacji może być np. niedostateczny stopień wywiązywania się z obowiązków lub Twoje właściwości osobiste.
 
matheo3 napisał:
Nie zgodziłbym się, osoba "na głodzie" raczej nie panuje nad sobą w pełni z uwagi na nałóg (zależy też o jakim głodzie mówimy, ale skoro w cudzysłowie, zakładam, że chodzi o głód narkotykowy), natomiast ja już dawno zaprzestałem swojej działalności, t

No to się nie zgadzaj. Masz prawo. Ale ktoś, kto lepiej zna twoją sytuację - niż tutaj opisałeś - uznał, że jest ryzyko. Nas nie pytaj zatem. Dowiedz się "u źródła".
 
Ja generalnie dopiero zaczynam swoją współpracę z kuratorem (byłem na pierwszym spotkaniu), ale nie poinformowano mnie, że przysługuje mi możliwość skargi, a nie miałem nigdy do czynienia z kuratorem, nie znam się na tym.

W piśmie od kuratora mam informację, że zostałem zakwalifikowany do grupy C (wysokiego ryzyka) z uwagi na spełnienie przesłanki wynikającej z art. 169b§3 pkt.1 kkw.
I to się tyczy art. 64 §1 i §2 kk.
Przecież to nie ma sensu, nie jestem recydywistą :/
 
To przeczytaj sobie jeszcze artykuł 65 kodeksu karnego.
 
Dokładnie - jeśli odpowiadałeś w warunkach art. 65kk. to stosuje się przepisy jak przy recydywie - czyli kwalifikacja do gr. C prawidłowa.
 
No dobrze, choć jest to jakoś dziwnie napisane bo w dokumentach, które dostałem od Kuratora nie ma ani słowa o art. 65, jest natomiast jako podstawa kwalifikacji podany wytłuszczonym drukiem art. 64. Cóż.

Jeszcze jedno pytanie - czy istnieje jakieś zalecenie Rządu dla kuratorów sądowych aby w czasie pandemii realizować wywiady drogą elektroniczną (np. telefonicznie) i/lub poprzez osobiste stawiennictwo osoby objętej dozorem zamiast tradycyjnych wywiadów środowiskowych w miejscu zamieszkania?
Kurator sam poinformował mnie telefoniczne, że nasze najbliższe spotkanie musimy przełożyć ponieważ ma kwarantannę (jeśli dobrze zrozumiałem ktoś z jego rodziny zachorował na covid). Mieszkam z rodzicami, nie są już najmłodsi, a ryzyko zarażenia jest niezerowe.
 
Cieszę się. Mogę prosić o jakiś link do tego dokumentu?
 
nie - albowiem są to zarządzenia prezesów danego sądu
 
kgb14 napisał:
nie - albowiem są to zarządzenia prezesów danego sądu

Dlaczego kłamiesz naszego bohatera? Prosić może. Nawet na kolanach może prosić. To nie jest zakazane.
Dlaczego zgadzasz się na bałagan językowy?
 
forg... poczułem się jak gówniarz ..., nie wiem co powiedzieć... zgłaszam sie do odbycia kary wyznaczonej i wykonaj przez Ciebie :(:D
 
Zanim założyłem tu konto i zadałem pytanie, szukałem odpowiedzi w innych tematach i natknąłem się na różne dziwne posty, ale to forum to jednak dno...
Jeszcze po jakimś nowym użytkowniku to mógłbym się spodziewać takich pajacowych odpowiedzi, ale po kimś z rangą i tysiącami postów? Jak się Wam, jednemu z drugim nie chce rzetelnie udzielać to polecam migrację na wykop. Jesteście zgłoszeni do Administracji.
 
Ostatnia edycja:
Podepnę się pod temat gdyż mam podobny problem, z tym, że w moim przypadku różni się grupa, do której zostałem przydzielony.
Użytkownik kgb14 wspomniał o lokalnych zarządzeniach każdego sądu z osobna. Nie istnieją więc żadne odgórne wytyczne np. Ministra Sprawiedliwości? I czy jeśli mój sąd rejonowy nie wydał takiego zarządzenia, czy ja jako skazany (warunkowo) mam możliwość w jakiś sposób ubiegać się o zawieszenie wykonywania wywiadów w miejscu zamieszkania na czas trwania pandemii? (ubiegać się, tj. np składając jakiś wniosek do sądu?)
Dziękuję za informacje.
 
Ty jako skazany oddany pod dozór kuratora masz obowiązek umożliwić kuratorowi wejście do mieszkania i stawiać się w sądzie, gdy zostaniesz do tego wezwany. Art. 169 kkw nie został w żaden sposób zawieszony ani ograniczony. Dla swojego bezpieczeństwa przestrzegaj reżimu sanitarnego i w czasie wizyty kuratora włóż maseczkę, uchyl okno.
 
grigory44 poprzednik odpowiedział - a ja w skrócie - nie.
A co to jest skazany warunkowo w ogóle ? kara pobawienia wolności w zawieszeniu ? czy warunkowe umorzenie z dozorem kuratora ?
 
Powrót
Góra