T
trivon
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 11
Witam.
Z góry dziękuję za pomoc/poradę w mojej sprawie.
Kilka tygodni temu miałem wizytę pracownika firmy instalującej liczniki na wodę. Do tej pory takich wizyt nie miałem. Człowiek tłumaczył, ze musiał przyjść osobiście, w celu wymiany modułu w liczniku na wodę, ponieważ w momencie, gdy chciano zrobić odczyt drogą radiową (jak to zwykle miało miejsce), nie było to możliwe właśnie przez ten uszkodzony moduł.
Przy okazji okazało się, że licznik wskazywał zupełnie inny odczyt niż otrzymywaliśmy co roku, w pismach z administracji. Zupełnie inny oznacza ponad trzykrotnie wyższy. W efekcie dzisiaj o mało nie dostałem zawału, w momencie, gdy dowiedziałem się, że mam do dopłaty 2700zł za zimną wodę.
Prześledziłem wyniki odczytów zawartych w oficjalnych pismach z administracji, które otrzymywaliśmy od momentu instalacji licznika, tj. od 2012 roku i wychodzi na to, że przez zepsuty moduł i brak możliwości właściwego odczytu, od samego początku (2012 rok) aż do końca 2015 roku otrzymywałem niewłaściwe wskaźniki zużycia wody. Oznacza to, że muszę uregulować niedopłatę za 3 lata!
Wniosek jest taki: już od samego początku, kiedy licznik był instalowany, wskazywał złe wartości zużycia. Ewidentnie nie jest to moja wina, tylko albo instalatora, który go zakładał, albo samego licznika.
Co w tej sytuacji mogę zrobić? Nie uchylam się od opłat, wszystkie reguluję terminowo, ale w tej sytuacji nie mam zamiaru płacić za błędy innych osób. Czy, w razie odwołania do administracji i wskazania zaistniałych okoliczności, mam szanse na uniknięcie tej opłaty? Co mogę w tej sytuacji zrobić?
Z góry dziękuję za pomoc/poradę w mojej sprawie.
Kilka tygodni temu miałem wizytę pracownika firmy instalującej liczniki na wodę. Do tej pory takich wizyt nie miałem. Człowiek tłumaczył, ze musiał przyjść osobiście, w celu wymiany modułu w liczniku na wodę, ponieważ w momencie, gdy chciano zrobić odczyt drogą radiową (jak to zwykle miało miejsce), nie było to możliwe właśnie przez ten uszkodzony moduł.
Przy okazji okazało się, że licznik wskazywał zupełnie inny odczyt niż otrzymywaliśmy co roku, w pismach z administracji. Zupełnie inny oznacza ponad trzykrotnie wyższy. W efekcie dzisiaj o mało nie dostałem zawału, w momencie, gdy dowiedziałem się, że mam do dopłaty 2700zł za zimną wodę.
Prześledziłem wyniki odczytów zawartych w oficjalnych pismach z administracji, które otrzymywaliśmy od momentu instalacji licznika, tj. od 2012 roku i wychodzi na to, że przez zepsuty moduł i brak możliwości właściwego odczytu, od samego początku (2012 rok) aż do końca 2015 roku otrzymywałem niewłaściwe wskaźniki zużycia wody. Oznacza to, że muszę uregulować niedopłatę za 3 lata!
Wniosek jest taki: już od samego początku, kiedy licznik był instalowany, wskazywał złe wartości zużycia. Ewidentnie nie jest to moja wina, tylko albo instalatora, który go zakładał, albo samego licznika.
Co w tej sytuacji mogę zrobić? Nie uchylam się od opłat, wszystkie reguluję terminowo, ale w tej sytuacji nie mam zamiaru płacić za błędy innych osób. Czy, w razie odwołania do administracji i wskazania zaistniałych okoliczności, mam szanse na uniknięcie tej opłaty? Co mogę w tej sytuacji zrobić?