J
jeh131
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam
W dniu dzisiejszym moja córka otrzymała zawiadomienie o zajęciu jej wynagrodzenia przez komornika na podstawie nakazu zapłaty wydanego 7 lat temu, a więc w okresie, kiedy córka miała lat 16. Roszczenie dotyczyło przejazdu komunikacją miejsca bez ważnego biletu, gmina skierowała pozew przeciwko córce przed upływem jego przedawnienia. Jednocześnie nakaz zapłaty nie został prawidłowo doręczony (wysłany na adres zameldowania, pod którym córka nie przebywała już wtedy od wielu lat, co może być trudne do udowodnienia przed sądem, ale nie niemożliwe). Wydaje mi się również, że nakaz wydał sąd niewłaściwy miejscowo - sąd innej dzielnicy miasta niż ta, w której córka była zameldowana oraz zamieszkała.
Zadłużenie spłaciliśmy od razu u komornika celem cofnięcia zajęcia wynagrodzenia. Tu jednak zwracam się z pytaniem czy warto w tej chwili kierować wniosek o uchylenie klauzuli wykonalności i czy mamy podstawy do domagania uchylenia nakazu w całości, a co za tym idzie otrzymania zwrotu (chociaż części) należności od wierzyciela? Roszczenie w chwili składania pozwu nie było przedawnione, ale nie wiem jak na dalszy bieg przedawnienia wpłynęło nieprawidłowe doręczenie nakazu i ewentualnie dalsze jego uchylenie. Jednocześnie córka w tamtym okresie była niepełnoletnia - czy sąd miał podstawy do wydania orzeczenia przeciwko niej bez udziału jej opiekunów prawnych?
Będę wdzięczna za pomoc, pozdrawiam!
W dniu dzisiejszym moja córka otrzymała zawiadomienie o zajęciu jej wynagrodzenia przez komornika na podstawie nakazu zapłaty wydanego 7 lat temu, a więc w okresie, kiedy córka miała lat 16. Roszczenie dotyczyło przejazdu komunikacją miejsca bez ważnego biletu, gmina skierowała pozew przeciwko córce przed upływem jego przedawnienia. Jednocześnie nakaz zapłaty nie został prawidłowo doręczony (wysłany na adres zameldowania, pod którym córka nie przebywała już wtedy od wielu lat, co może być trudne do udowodnienia przed sądem, ale nie niemożliwe). Wydaje mi się również, że nakaz wydał sąd niewłaściwy miejscowo - sąd innej dzielnicy miasta niż ta, w której córka była zameldowana oraz zamieszkała.
Zadłużenie spłaciliśmy od razu u komornika celem cofnięcia zajęcia wynagrodzenia. Tu jednak zwracam się z pytaniem czy warto w tej chwili kierować wniosek o uchylenie klauzuli wykonalności i czy mamy podstawy do domagania uchylenia nakazu w całości, a co za tym idzie otrzymania zwrotu (chociaż części) należności od wierzyciela? Roszczenie w chwili składania pozwu nie było przedawnione, ale nie wiem jak na dalszy bieg przedawnienia wpłynęło nieprawidłowe doręczenie nakazu i ewentualnie dalsze jego uchylenie. Jednocześnie córka w tamtym okresie była niepełnoletnia - czy sąd miał podstawy do wydania orzeczenia przeciwko niej bez udziału jej opiekunów prawnych?
Będę wdzięczna za pomoc, pozdrawiam!