błedy w umowie pozyczki

  • Autor wątku Autor wątku malutka1984
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

malutka1984

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
11
witam. Chcialabym zapytac czy jesli obecnie tj. 1,5 roku po zawarciu umowy pozyczkowej, obecnie sprawa jest w sadzie, nie ma narazie terminu rozprawy, zauwazylam wiele bledow w umowie pozyczki tj. moj niepelny adres, daty itp, czy mozna takie argumenty zglaszac jak przyjdzie co do czego- w pismie procesowym. Wiem o sankcji kredytu darmowego ale to mozna podniesc tylko do roku po zawarciu umowy.
 
Zgłaszać można tylko w jakim celu - żeby udowodnić, że się pieniędzy do kieszeni (czy na konto) nie schowało ? :)
 
chodzi o to ze chce zaplacic tylko kwote pozyczki i odsteki bez karygodnych kosztow windykacji itp.
 
Bank/skok czy firma pożyczkowa ?
"Karygodne koszty windykacji" dochodzone przez wierzyciela są niezgodne z umową pożyczki/załącznikami ?
 
firma pozyczkowa Lendon a raczej windykacja ktorej Lendon sprzedal dlug- Creamfinance. 20 sieprnia 2015 dostalam pozew z nakazem zaplaty- creamfinance domaga sie 1639zl z czego 1000 pozyczka 234 prowizja i a reszta to windykacja- ponad 400zl i odsetki do tego żadaja zwrotu kosztow zastepstwa procesowego. nakaz jest na 1639 plus odsetki z czego 1159zl pozyczka 7,50 opalata sadowa i 600 zwrot kosztow procesu. nakaz z sadu rejonowego. Co juz dla mnie jest dziwne. Napisalam tego samego dnia sprzeciw- ze nie znam firmy Creamfinance i nic od nich nie bralam ( nie bylo dowodu na przejecie wierzytelnosci). Do dnia dzisiejszego cisza. dzwonilam do sadu- ponoc sprawa czeka- pytanie na co? nie ma terminu rozprawy, czeka na korespondecje, ponoc na polce gdzies tam. Ja przegladajac ponownie pozew zauwazylam sporo brakow. glowny to taki ze wszedzie tzn. na pozwie na wezwanich do zaplaty i na umowie, nie ma mojego pelnego adresu tzn. jest numer bloku tj. 30 ale nie ma nr mieszkania czyli 12. jako ze jest to blok, korespondencja do mnie nie trafiala. Wiec moga sie gonic z wezwaniami do zaplaty po 100zl- i przed sadowym, nic nie dostalam- tak bylo faktycznie. Ja potwierdzajac umowe- przelew z baku wpisalam dokladnie caly adres- jest to nawet w ich dowodzie czyli potwierdzeniu przelewu. Poza tym pisza w pozwie ze oplaty windykacyjne naliczone zgodnie z tabela dolaczona do umowy. Nie ma takiej tabeli ani przy umowie z pozwem a umowy ja nigdy nie dostalam. Ani na adres korespondencyjny ani na mejla. Pisza ze ta tabela jest na ich stronie internetowej- sprawdzalam - nie ma jej.
 
Przepraszam za tą cala opowieść ale jestem u kresu sil. Chce im zaplacic ale nie 2 razy tyle.. obecnie jak tam dzwonilam.. pytac czy jest taka sprawa i wogole to kaza placic 2439zl i pewnie jak zmakna sprawe do dodadza jeszcze koszty sadowe. Czy moge sie powolac na blad w adresie ze nie dostalam wezwania do zaplaty, tylko od razu pozew zeby sie bujali z zastepstwem procesowym? Czy jak sprawa trafi na rozprawe to znow beda doliczane koszty zastepstwa? tzn. za tamto 600 i jeszcze dodatkowo? Bardzo serdecznie dziekuje za pomoc
 
- brak wezwań do zapłaty (w szczególności dowodu ich dostarczenia na właściwy adres) trzeba podnieść chociażby z tego powodu, żeby udowodnić brak wymagalności roszczenia,
- koszty windykacyjne 100 zł za pisemne wezwanie (bo tak rozumiem z tej opowieści) to zapis rodem z rejestru klauzul niedozwolonych, ale z nimi z kolei jest taki problem, że orzeczenia UOKiKu nie wiążą przedsiębiorcy, który nie był stroną danego orzeczenia, trzeba by więc osobno w tej konkretnej sprawie takie zapisy skarżyć,
- poza tym można punktować każde roszczenie nieuzasadnione dowodami, jak np. wspomniane koszty windykacji, co do których dowodów (na ich wysokość) w pozwie i jego załącznikach brak.
Koszty procesu to kompletnie inna sprawa nie związana z treścią umowy pożyczki. Za pozew na kwotę między 1500 a 5000 zł pełnomocnikowi powoda należało się w 2015 r. właśnie 600 zł.
 
Bardzo dziekuje za udzielona odpowiedź, chcialam dopytac jeszcze o te koszty zastepstwa procesowego, tzn. czy jesli teraz bedzie rozprawa i powiedzmy, przegram ją to bedę musiala zaplacić te 600zl plus jeszcze 1200 ( czyli za ta rozprawe 2016) czy te 600 zl to za calosc dochodzenia roszczenia?
 
te creemfinance to jest dawny lendon oni zmienili nazwe i przekazli miedzy sobią to. A czy przypadkiem ktos tego nie kupił ? Jakieś Ultimo albo ktoś z Malty ?

Sprawa jest do wygrania.
 
Od roku nie mam informacji, sprawa stoi. Dlatego nie wiem czy ktoś kupił creamfinance. Zastanawiam się czy próbować to bronić samemu czy pójść do adwokata , ale za poprowadzenie sprawy chcą 400 zł zaliczki i 300zl po zakończeniu. To duże koszty patrząc na kwotę sporną .
 
malutka1984 napisał:
Od roku nie mam informacji, sprawa stoi. Dlatego nie wiem czy ktoś kupił creamfinance. Zastanawiam się czy próbować to bronić samemu czy pójść do adwokata , ale za poprowadzenie sprawy chcą 400 zł zaliczki i 300zl po zakończeniu. To duże koszty patrząc na kwotę sporną .

Od roku sprawa jest w sądzie czy ta firma wezwania do zapłaty tylko przysyła?

Nie było informacji o cesji wierzytelności?
 
Powrót
Góra