S
sejang
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 24
Dzień dobry,
Tata ma rachunek w ***mod*** od około 20 lat, jakiś tydzień temu zablokowali mu dostęp do konta oraz możliwość autoryzacji przez infolinię. Pracownik nie mógł pomóc bo okazało się że dane dowodu są nieaktualne w 2013r zmieniał dowód ale raczej nie to było powodem blokady, prawdopodobnie źle wpisywał hasła jednorazowe po zmianie aparatu telefonicznego. Udaliśmy się do lokalnego biura, pani niby wszystko załatwiła. Po powrocie do domu okazało się że można się zalogować do banku ale są blokady na wykonywanie i odbieranie przelewów oraz zablokowane są płatności kartą. Po kolejnym kontakcie telefonicznym kazano czekać 1-2 dni bo sprawa jest w jakimś dziale bezpieczeństwa. Minęło 5 dni, i teraz znów proszą o udanie się do biura by okazać dwa dokumenty potwierdzające tożsamość. Sprawa ciągnie się już chyba z tydzień. Czy to normalne działania banku że ciągają w dobie pandemii starszego człowieka po biurach i mogą sobie od tak odciąć kogoś od środków finansowych ?
Tata ma rachunek w ***mod*** od około 20 lat, jakiś tydzień temu zablokowali mu dostęp do konta oraz możliwość autoryzacji przez infolinię. Pracownik nie mógł pomóc bo okazało się że dane dowodu są nieaktualne w 2013r zmieniał dowód ale raczej nie to było powodem blokady, prawdopodobnie źle wpisywał hasła jednorazowe po zmianie aparatu telefonicznego. Udaliśmy się do lokalnego biura, pani niby wszystko załatwiła. Po powrocie do domu okazało się że można się zalogować do banku ale są blokady na wykonywanie i odbieranie przelewów oraz zablokowane są płatności kartą. Po kolejnym kontakcie telefonicznym kazano czekać 1-2 dni bo sprawa jest w jakimś dziale bezpieczeństwa. Minęło 5 dni, i teraz znów proszą o udanie się do biura by okazać dwa dokumenty potwierdzające tożsamość. Sprawa ciągnie się już chyba z tydzień. Czy to normalne działania banku że ciągają w dobie pandemii starszego człowieka po biurach i mogą sobie od tak odciąć kogoś od środków finansowych ?