Częstotliwość korzystania ze środków publicznych zależy od starosty (w praktyce PUP). Pan całkiem niedawno otrzymał już szansę - ze środków Funduszu Pracy otrzymał Pan wsparcie w kwocie ok. 20 tys zł na zmianę swojej sytuacji zawodowej tj. podjęcie działalności gospodarczej. Najwidoczniej Pana PUP nie udziela w tak krótkim odstępie czasu tej samej osobie ponownej bezzwrotnej "dotacji" jakim jest bon na zasiedlenie.
Jeśli nie wierzy Pan słowom urzędnika albo jak wiele osób chce Pan to "mieć na piśmie", to niech Pan złoży wniosek. PUP rozpatrzy wniosek w terminie 30 dni i pisemnie wskaże powód odrzucenia wniosku, od którego jednak nie przysługuje odwołanie. Tyle tylko, że będzie Pan wiedział, że doradca nie wprowadził Pana w błąd.
Podaję podstawę prawną, która wskazuje iż udzielanie środków przez PUP nie jest jednoznaczne ze złożeniem wniosku.
- art. 66n ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy: "Na wniosek bezrobotnego do 30 roku życia starosta, na podstawie umowy, może przyznać bon na zasiedlenie w związku z podjęciem przez niego poza miejscem dotychczasowego zamieszkania zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej, jeżeli:
1) z tytułu ich wykonywania będzie osiągał wynagrodzenie lub przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę brutto miesięcznie oraz będzie podlegał ubezpieczeniom społecznym;
2) odległość od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejscowości, w której bezrobotny zamieszka w związku z podjęciem zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej wynosi co najmniej 80 km lub czas dojazdu do tej miejscowości i powrotu do miejsca dotychczasowego zamieszkania środkami transportu zbiorowego przekracza łącznie co najmniej 3 godziny dziennie;
3) będzie pozostawał w zatrudnieniu, wykonywał inną pracę zarobkową lub będzie prowadził działalność gospodarczą przez okres co najmniej 6 miesięcy." Może, nie oznacza musi. Ustawodawca scedował wydanie opinii w zakresie zasadności udzielenia bezrobotnemu wsparcia finansowego ze środków publicznych na starostów (w praktyce urzędy pracy).