Bon na zasiedzenie, adres w krs a miejsce pracy

  • Autor wątku Autor wątku oley92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

oley92

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
1
Witam.
Żona znalazła pracodawcę, wypełniła dokumenty i zawiozła je do UP. Miała teraz czekac na bon a następnie podpisać umowę od 1 lipca. Wczoraj zadzwoniła pani z UP i mówi, że adres firmy w KRS jest inny niż adres miejsca wykonywania pracy, wynikający z dostarczonych dokumentów i że jest to problem. Stwierdziła, że musi mieć jakieś potwierdzenie, że żona bedzie pracowała w tym miejscu, np. ksero umowy najmu/dzierżawy lokalu. No ale przecież kto wyda taki dokument jakiejś randomowej kobiecie z ulicy, która nawet nie ma jeszcze podpisanej umowy, nie mówiąc już o tym, że zwykły kierownik sklepu raczej nie ma dostępu do takich rzeczy. Dodam jeszcze, że siedziba firmy (zgpdnie z krs) znajduje się w Kostrzynie, natomiast sklep, w którym miałaby pracować żona stoi w warszawie i znajduje sie pod innym szyldem. Dodam również, że kobieta zatrudniająca żonę miała już kilka przypadków wniosków o bon i zawsze było ok. Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją i wie jak ją pokonać? Czas nagli a taka kwota piechotą nie chodzi.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi :)
 
oley92 napisał:
Żona znalazła pracodawcę, wypełniła dokumenty i zawiozła je do UP. Miała teraz czekac na bon a następnie podpisać umowę od 1 lipca.
Proszę o odpowiedź na pytania:
1. Kiedy zawiozła wniosek o przyznanie bonu do PUP?
2. Czy siedziba firmy i aktualne miejsce zamieszkania żony nie jest przypadkiem w odległości mniejszej niż 80 km?
oley92 napisał:
Wczoraj zadzwoniła pani z UP i mówi, że adres firmy w KRS jest inny niż adres miejsca wykonywania pracy, wynikający z dostarczonych dokumentów i że jest to problem.
No jeśli w krs siedziba firmy jest w miejscu Kostrzynie i nie ma wzmianki o oddziałach w innych miastach, to na jakiej podstawie PUP ma udzielić bezrobotnemu bonu na zasiedlenie na okoliczność podjęcia pracy w tej firmie w Warszawie? To naturalne i logiczne, że wymaga potwierdzenia od firmy, że prowadzi również działalność w Warszawie.
oley92 napisał:
Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją i wie jak ją pokonać? Czas nagli a taka kwota piechotą nie chodzi.
Zastosować się do wymogów PUP. Urzędy nie udzielają bezzwrotnych "dotacji" w 24h czy na ładne oczy....

A biorąc pod uwagę perspektywę otrzymania bezzwrotnych 8-9 tys. zł należy zastosować się do sugestii urzędników i udowodnić, że sklep w Warszawie jest prowadzony faktycznie przez tego pracodawcę (z siedzibą w Kostrzynie). Inaczej PUP może zakwestionować zasadność wniosku i zinterpretować wszelkie wątpliwości na niekorzyść żony, a ostatecznie odrzucić wniosek.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra