Booking.com anulowanie rezerwacji

  • Autor wątku Autor wątku ona.p
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ona.p

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
2
Witam.
24 stycznia zarezerwowałam pokój w górach na stronie booking.com, jednak okazało się tego samego dnia, że moja koleżanka, z którą między innymi jadę na ten wyjazd zarezerwowała inny pokój w innej górskiej miejscowości, na lepszych warunkach.

W związku z czym chciałam odwołać rezerwację, nie zauważyłam jednak w momencie rezerwowania, że anulowanie nie jest bezpłatne. Kliknęłam w odwołanie rezerwacji, po czym przyszła mi na maila informacja o tym, iż muszę uiścić opłatę w wysokości 50% ceny pokoju (200 zł).

Generalnie nie robiłabym tego, po prostu nie skorzystałabym z tej rezerwacji (i wtedy nie musiałabym ponieść żadnych kosztów, bo na stronie z rezerwacją byłą kara tylko za odwołanie), ale nie chciałam narażać właściciela hotelu na straty, no i widzę że wystawił na booking znowu ten sam pokój i już ktoś go zarezerwował, więc właściciel nie będzie stratny.

W związku z tym moje pytanie, czy jest jakiś sposób w który właściciel może ode mnie ściągnąć te 200 zł, gdy w momencie rezerwacji podałam tylko swoje imię i nazwisko, adres mailowy i nr telefonu?

Pozdrawiam
 
Sad, komornik, wlasciciel ma sporo sposobow na sciagniecie swojej naleznosci
 
No dobrze, ale w booking.com wpisuje się tylko swoje imię i nazwisko, przecież tak naprawdę mógł to zrobić każdy, np ja mogę zarezerwować jakiś pokój wpisując dane jakiegoś znajomego, a on nie będzie o tym wiedział, w takim wypadku też będą ścigać tego znajomego, który nawet nie wie o tym że ktoś coś na niego zarezerwował?
 
Odpowiedz dostałas juz w #2.

Czego oczekujesz więcej?
 
Policja ma swoje sposoby na ustalenie kto dokonywal rezerwacji.
 
Cofnij się do momentu rezerwacji i na pewno miałaś informację,o sposobie rezygnacji.Często są dwie identyczne oferty ,jedna tańsza,bez możliwości anulowania i np.20% droższa,gdzie można np. do 12.00 tego dnia ją bezpłatnie odwołać.Po to to skonstrowali,abyś to przestrzegała.Zresztą rezerwując zgadzasz się z regulaminem i jak dla mnie Booking ma rację.Często z niego korzystam,raz byłem w takiej samej sytuacji jak Ty i po informacji ,że zostanę obciążony zadzwoniłem do Booking i wszystko odkręciłem i rezerwację mi przywrócono,bo było to dla mnie korzystniejsze. Niestety na tym to polega,że hotel wystawia potencjalnie wolne pokoje po niższych cenach,ale też stawia warunki.Zapłać,bo mają rację i będzie to honorowo z Twojej strony i na drugi raz doczytasz wszystko do końca.
 
Witam, można prosić o informacje jak skończyła sie sprawa? Czy obeszło się bez obciążenia komornika, sadu, etc?
 
Powrót
Góra