Brak akt administracyjnych

  • Autor wątku Autor wątku tamanu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
tamanu

tamanu

Użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
107
Witam,

złożyłem do ZUS wniosek w ramach u.d.i.p. ZUS oczywiście stwierdził, że materiały (np. decyzje) ze wskazanych akt nie są informacją publiczną (absurd no ale cóż).

Złożyłem skargę na bezczynność.

ZUS przesłał do WSA moją skargę, swoją odpowiedź oraz jako akta potraktował mój pierwotny wniosek wraz z ich wypocinami zwrotnymi.
Brak jest jednak akt o które toczy się dyskusja.

W innych sprawach akta administracyjne były przesyłane, celem oceny ich zawartości na rozprawie.

Jak w takim wypadku postąpić?
- wniosek o ukaranie grzywną na podstawie 55 ppsa w związku z nieprzekazaniem kompletnych akt?
- czy raczej wniosek dowodowy do właściwej sprawy, aby sąd zechciał te akta ściągnąć?
 
Ok, rozumiem.

A będę wdzięczny za pomoc w doprecyzowaniu organu.

Wniosek skierowałem do ZUS, trafił on do dyrektora, odpisał dyrektor oddziału.
Złożyłem skargę na bezczynność dyrektora oddziału ZUS.
Ich radczyni prawna - jako organ w odpowiedzi wskazala... ZUS.
WSA wysłał wezwanie do opłaty skargi - w której podał chyba biorąc z ich pisma, jako strony ZUS i mnie.



W takim razie - kto jest w końcu stroną/organem? Dyrektor czy ZUS? Jak to bezsprzecznie ustalić? :)
 
Organem jest Prezes ZUS
przykladowe orzeczenie i pole w nim "skażony organ"
 
Powrót
Góra