Brak interwencji?!

  • Autor wątku Autor wątku Plastikon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Plastikon

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich.

Nurtuje mnie ostatnio pytanie dotyczące braku interwencji Policji w poniższej sytuacji.

Otóż, mój sąsiad przeglądając ostatnio galerię zdjęć w portalu Nasza Klasa dopatrzył się na profilu jednego z użytkowników fotografii, na której ten sika na jego samochód. Sprawę zgłosił na Policję, jednakże wniosek sąsiada odrzucono z uwagi na .... brak dowodów.

Mam w związku z tym dwa pytania:
- czy policja miała w tym wypadku odmówić interwencji?
- czy zdjęcie z portalu faktycznie nie jest istotnym dowodem w tej sprawie (przecież profil użytkownika wyraźnie wskazuje na jego imię i nazwisko, miejscowość w której mieszka itp.)?

Z jednej strony faktycznie delikwenta nikt nie ujął na gorącym uczynku a zdjęcie umieszczone na Naszej Klasie nie jest oryginałem, ale przywołując na myśl art. 14 ust. 1 Ustawy o Policji do uprawnień Policji należy między innymi rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie przestępstw oraz wykroczeń a w tym zakresie podejmowanie czynności operacyjno rozpoznawczych itd.
 
No a jeśli to fotomontaż? Twarz sprawcy widać? Widać że naprawdę załatwia potrzebę fizjologiczną, czy może ma tam dyngusówkę schowaną?
 
A jakie to w ogóle wykroczenie?
 
No wlasnie.Czy ten samochod zostak jakos zniszczony czy cos w tym stylu...
 
Zgłoś to jeszcze raz do komendanta
 
a co ma do tego Komendat jednostki policji...- skoro nie został złamany żaden przepis karny... (?)
 
Sikanie w miejscu publicznym.
 
A skąd wiedza, że to było miejsce publiczne?
 
I że "sikał"?
 
"sikanie w miejscu publicznym" nie jest zabronione;:)
Nie znalazłem takiego zapisu obwiązujących aktach prawnych. Można to podciągnąć pod nieobyczajny wybryk, ale musi wywołać zgorszenie publicznie.
Niech sąsiad nie zawraca głowy policjantom, bo w tym czasie mogą być potrzebni do ważniejszych interwencji.
 
Powrót
Góra