U
Użytkowniknumer1
Stały bywalec
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 529
Niecałe 2 lata temu kupiłem na raty w jednym sklepie internetowym produkt AGD na raty.
Kredyt spłaciłem ponad rok temu.
Kilka miesięcy temu produkt się popsuł. Skorzystałem z gwarancji. Stwierdzono brak możliwości naprawy i brak produktu na wymianę (model nie jest już produkowany).
Otrzymałem informację z działu reklamacji sklepu, że wystawiają korektę a pieniądze zwracają do banku.
Na moją uwagę, iż kredyt jest spłacony i zwrot gotówki powinien nastąpić na moje konto, otrzymałem informację:
"niestety to nie ma żadnego znaczenia, jesli od zakupu nie minęły 2 lata to niezależnie czy kredyt został spłacony czy nie to i tak płatność zwracana jest do Banku a następnie Bank zwracaj ją Państwu."
Dzwoniłem w tej sprawie do banku. Są zdziwieni postępowaniem sklepu. Twierdzą, że mój rachunek już jest zamknięty i pieniądze ze sklepu trafią na jakiś rachunek techniczny.
Ja też się do tej pory nie spotkałem z taką praktyką.
Czy można w tej sytuacji coś zrobić? Powołać się na jakiś przepis?
Dodam, że od samego początku dział reklamacji tego sklepu strasznie przeciągał reklamację. Wysłałem do nich niesprawny sprzęt z ekspertyzą serwisu (wysłałem samodzielnie produkt do autoryzowanego serwisu). Niestety mimo tego dział reklamacji sklep rozpatrywał reklamację ponad 1,5 miesiąca.
Kredyt spłaciłem ponad rok temu.
Kilka miesięcy temu produkt się popsuł. Skorzystałem z gwarancji. Stwierdzono brak możliwości naprawy i brak produktu na wymianę (model nie jest już produkowany).
Otrzymałem informację z działu reklamacji sklepu, że wystawiają korektę a pieniądze zwracają do banku.
Na moją uwagę, iż kredyt jest spłacony i zwrot gotówki powinien nastąpić na moje konto, otrzymałem informację:
"niestety to nie ma żadnego znaczenia, jesli od zakupu nie minęły 2 lata to niezależnie czy kredyt został spłacony czy nie to i tak płatność zwracana jest do Banku a następnie Bank zwracaj ją Państwu."
Dzwoniłem w tej sprawie do banku. Są zdziwieni postępowaniem sklepu. Twierdzą, że mój rachunek już jest zamknięty i pieniądze ze sklepu trafią na jakiś rachunek techniczny.
Ja też się do tej pory nie spotkałem z taką praktyką.
Czy można w tej sytuacji coś zrobić? Powołać się na jakiś przepis?
Dodam, że od samego początku dział reklamacji tego sklepu strasznie przeciągał reklamację. Wysłałem do nich niesprawny sprzęt z ekspertyzą serwisu (wysłałem samodzielnie produkt do autoryzowanego serwisu). Niestety mimo tego dział reklamacji sklep rozpatrywał reklamację ponad 1,5 miesiąca.
Ostatnia edycja: