Brak naklejki z nr rej. na szybie

  • Autor wątku Autor wątku Doraj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Doraj

Użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
297
Czy nie umieszczenie naklejki z numerem rejestracyjnym na szybie jest wykroczeniem i może być obwarowane karą, czy też jest luka w tym zakresie i nic nie da się zrobic ? Paru znajomych policjantow tak jeździ, więc chyba wiedza co robią.
 
niestety, ale jesli podczas kontroli policja zauważy że nie ma nalepki, to tak jak by nie było tablisy z przodu czy z tyłu, jest to tak samo ważne i POWINNO być ...
 
Art. 71.ust.2. ustawy Prawo o ruchu drogowym wskazuje wprost,że pojazdy (...)są dopuszczone do ruchu, jeżeli (...) są zarejestrowane i zaopatrzone w zalegalizowane tablice (tablicę) rejestracyjne, a w przypadku pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli, w nalepkę kontrolną.

Tak więc poruszanie się samochodem niedopuszczonym do ruchu jest wykroczeniem z art. 97 kw w zw. z art. 71.2. pord

Art. 97. Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych,
podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany.



a policjanci popełniają tak samo wykroczenie, za które jw.
 
No cóż będę musiał spytać się kolegów czemu im się o nalepkach "zapomniało". W szczególności, że jeden w drogówce pracuje.
 
Hmmm...to oprócz słusznego mkk dla niego, jeszcze lekki moralniak go powinien dopaść, jeśli innych za takie wykroczenie kara a sam...
 
Etam. Ja nakleiłem ale idealnie tak, że wycieraczka zasłania :P
 
Artykuł super, tylko jest jedno ale, żaden z tych pojazdów nie był w ruchu.
 
destructor napisał:
Artykuł super, tylko jest jedno ale, żaden z tych pojazdów nie był w ruchu.

Super. I nie bywa w ruchu. Policjanci pod komendy przywożę auta na lawetach. Czyli można dojść nawet do absurdu, byle usprawiedliwić łamanie prawa przez kolegów.
 
Kolego, pojazd musi być w ruchu, nie można domniemać czy się porusza czy nie - istnieje domniemanie niewinności. To samo dotyczy w drugą stronę, policjant nie kontroluje pojazdu nie będącego w ruchu pod tym względem bo obywatel się wybroni. To działa w obydwie strony także uspokój emocje. Ja osobiście zdejmuję obydwie tablice rejestracyjne gdy zostawiam auto zaparkowane bo mi kilkukrotnie skradziono, i co ty na to? Więc skoro tak pilnujesz przestrzegania prawa to go przestrzegaj według jego zapisów - pojazd musi być w ruchu a nie że ty się domyślasz że może być w ruchu, być może przemieszcza się na lawecie, jeśli twierdzisz że nie to udowodnij to.
 
Ostatnia edycja:
Z mojej strony zero emocji i koniec wątku.

Moim koledzy policjanci pomykają bez naklejek. Jeden jeździ w drogówce. Na co dzień dzielnie zatem karze kierowców popełniających wykroczenia. Kiedyś pięknie np. tłumaczył dlaczego zasadne jest zatrzymywanie dowodu rejestracyjnego za przyciemnienie szyb bez atestu. Mnie jego tłumaczenia osobiście przekonywały. Widać jednak prawość i bezwzględność jeśli idzie o przestrzegane prawa kończy się, gdy dotyczy to jego prywatnie. W kontekście takich i podobnych zachowań pytanie o to dlaczego społeczeństwo nie ma szacunku dla policjantów jest zbędne. Szkoda, że tracą na tym także ci f-sze, którzy są OK.

Destructor: jak czytam Twoje inne wątki Twoje domniemanie niewinności jest wyraźnie słabsze. Raczej jest domniemanie winy obywatela. Widać jeżeli jednak sprawa dotyczy f-szy znika gdzieś logika i doświadczenie życiowe.
 
Powrót
Góra