Brak odpowiedzi na maila

  • Autor wątku Autor wątku Talibowy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Talibowy

Użytkownik
Dołączył
05.2018
Odpowiedzi
38
Witajcie,
trzy lata temu kupiłem fotel biurowy z polskiego oddziału międzynarodowej firmy. Gwarancja dwuletnia się skończyła, ale wydaje mi się, że sprzedawca dawał gwarancję 5-letnią na ramę fotela, która właśnie uległa uszkodzeniu. Polski oddział został zamknięty, więc ponad trzy tygodnie temu wysłałem maila z pytaniem jak wygląda taka reklamacja na europejski adres kontaktowy. Nie odpowiedzieli. Po dwóch tygodniach skontaktowałem się z oddziałem amerykańskim, gdzie powiedzieli mi, że europa odpowiada w ciągu 2-3 tygodni i powinienem poczekać kolejny tydzień. Poczekałem i nic. Zero odpowiedzi. Nie posiadam paragonu za zakup fotela, ale posiadam maile informujące o zakupie (wraz z numerem zamówienia i datą wysyłki).

Co mogę w tej sytuacji zrobić? Czy brak odpowiedzi na mojego maila przez 3 tygodnie coś mi pomaga i mogę się domagać naprawy/wymiany fotela?
 
ale wydaje mi się, że sprzedawca dawał gwarancję 5-letnią na ramę fotela
To najpierw się upewnij kto, na co i na jak długo jej udzielał. Mail z pytaniem raczej w niczym nie pomoże.
 
gryffinian napisał:
To najpierw się upewnij kto, na co i na jak długo jej udzielał. Mail z pytaniem raczej w niczym nie pomoże.

Wiem, że obecnie sprzedawane modele tego fotela mają tą pięcioletnią gwarancję, ale nie wiem i nie mam jak sprawdzić, czy trzy lata temu też to obowiązywało. Jak pisałem kontakt jest utrudniony, bo polski oddział Akracing został zamknięty i nie wiem czy w sytuacji braku odpowiedzi z ich europejskiego konta mogę cokolwiek od nich wymagać.

Normalnie w przypadku reklamacji sprzedawca ma 2 tygodnie na odpowiedź, ale czy to także ma jakieś znaczenie w przypadku reklamacji za pomocą wiadomości email?
 
Niekoniecznie. Przeczytaj uważnie art. 561[5] i 580 par. 2 kc.
 
Powrót
Góra