K
kaczmb
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam Serdecznie.
Piszę do Państwa ponieważ mam Pytanie.
Mianowicie w dniu 11-02-2015 złożyłem reklemację do wspólnoty mieszkaniowej o błedne naliczenie kosztów ogrzewania gdyż przyszła mi bardzo duza dopłata. Pani w wspólnocie reklamacje przyjeła i kazała czekać. Oczywiście bardzo długo nie było żadnej reakcji ze strony wspólnoty wiec po 40 dniach(02-04-2015) postanowiłem napisać do nich kolejne pismo stwierdzające że poprzez brak jakiejkolwiek reakcji w sprawie reklamacji uznaję iż zgadzają się oni z moją reklamacją oraz wnoszę do obniżenia tych kosztów do średniej z lat poprzednich. Przez kolejny miesiąc nadal nie było żadnej odpowiedzi na moje pisma aż do dzisiaj (21-05-2015) kiedy to przyszło do mnie wezwanie do niezwłocznej zapłaty zaległej Kwoty. Czy w sytuacji braku kontaktu i odpowiedzi z ich strony to nie jest tak że reklamacja powinna być uznana?
Bardzo bym prosił o pomoc. Co mogę zrobic w takiej sytuacji i jak to wygląda od strony prawnej.
Piszę do Państwa ponieważ mam Pytanie.
Mianowicie w dniu 11-02-2015 złożyłem reklemację do wspólnoty mieszkaniowej o błedne naliczenie kosztów ogrzewania gdyż przyszła mi bardzo duza dopłata. Pani w wspólnocie reklamacje przyjeła i kazała czekać. Oczywiście bardzo długo nie było żadnej reakcji ze strony wspólnoty wiec po 40 dniach(02-04-2015) postanowiłem napisać do nich kolejne pismo stwierdzające że poprzez brak jakiejkolwiek reakcji w sprawie reklamacji uznaję iż zgadzają się oni z moją reklamacją oraz wnoszę do obniżenia tych kosztów do średniej z lat poprzednich. Przez kolejny miesiąc nadal nie było żadnej odpowiedzi na moje pisma aż do dzisiaj (21-05-2015) kiedy to przyszło do mnie wezwanie do niezwłocznej zapłaty zaległej Kwoty. Czy w sytuacji braku kontaktu i odpowiedzi z ich strony to nie jest tak że reklamacja powinna być uznana?
Bardzo bym prosił o pomoc. Co mogę zrobic w takiej sytuacji i jak to wygląda od strony prawnej.