A
Angelika12345
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2022
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Mamy problem z oknami, które zostały zamontowane 2 lata temu (gwarancję mamy na 5 lat). Warunkiem gwarancji było wykonanie przeglądu rok po montażu. Przegląd został wykonany, ale niestety serwisant nie dodał adnotacji w karcie gwarancyjnej (zapomniał pieczątki, a później ja zapomniałam tego dopilnować).
Teraz, niestety musimy reklamować okno, a firma twierdzi, ze gwarancja przepadła, bo nie ma tej nieszczęsnej pieczątki. Serwisant już nie pracuje w tej firmie.
Jako potwierdzenie, ze serwisant u nas był mamy sms z datą i godziną (ale niestety w sms nie ma słowa 'przegląd' więc firma twierdzi, że to było zwykłe zgłoszenie jakiejś usterki, a nie przegląd. Realnie faktycznie serwisant miał przyjechać naprawić jedną pierdołę + dokonać przeglądu i to uczynił).
Czy mamy szansę jakoś żądać tej naprawy? Czy przez gapiostwo nasze i serwisanta gwarancja przepadła?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Mamy problem z oknami, które zostały zamontowane 2 lata temu (gwarancję mamy na 5 lat). Warunkiem gwarancji było wykonanie przeglądu rok po montażu. Przegląd został wykonany, ale niestety serwisant nie dodał adnotacji w karcie gwarancyjnej (zapomniał pieczątki, a później ja zapomniałam tego dopilnować).
Teraz, niestety musimy reklamować okno, a firma twierdzi, ze gwarancja przepadła, bo nie ma tej nieszczęsnej pieczątki. Serwisant już nie pracuje w tej firmie.
Jako potwierdzenie, ze serwisant u nas był mamy sms z datą i godziną (ale niestety w sms nie ma słowa 'przegląd' więc firma twierdzi, że to było zwykłe zgłoszenie jakiejś usterki, a nie przegląd. Realnie faktycznie serwisant miał przyjechać naprawić jedną pierdołę + dokonać przeglądu i to uczynił).
Czy mamy szansę jakoś żądać tej naprawy? Czy przez gapiostwo nasze i serwisanta gwarancja przepadła?
Z góry dziękuję za odpowiedź.