Brak płatności i jak ją wyegzekwować

  • Autor wątku Autor wątku lucasp17
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lucasp17

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
28
Witam,
Prowadzimy sklep internetowy od trzech miesięcy. W maju klientka zamówiła produkt z płatnością przy odbiorze. Jednak z powodu błędu ludzkiego lub systemowego informacja o konieczności odebrania pieniędzy od klienta nie trafiła do kuriera. Próbowaliśmy się kontaktować z klientką. Na maile nie odpowiedziała. Telefonicznie powiedziała że nie przypomina sobie sytuacji żeby nie płaciła, ale sprawdzi czy pieniądze ma nadal tam gdzie je trzymała. Oczywiście, kurier nie mógł odebrać żadnych pieniędzy, nie mają informacji o tym w systemie. Kolejne próby połączenia kończyły się niepowodzeniem, więc wysłaliśmy kolejnego maila z prośbą o przesłanie potwierdzenia płatności przy odbiorze, a później smsa z ponowną prośbą o płatność. Oczywiście bez odpowiedzi. Czy z uwagi że błąd jest po naszej stronie, klient w takiej sytuacji może mieć produkt za darmo i nie poczuwać się do płatności?

Jak można by było od klienta taką zapłatę wyegzekwować? Staram się znaleźć informacje na ten temat w internecie, ale albo podobnych przypadków nie ma albo nie mogę znaleźć. Szukając nieco drogą dookoła trafiłem na informację, że warto wysłać informację o wszczęciu postępowania windykacyjnego, a jeśli to nie pomoże to przedsądowe wezwanie do zapłaty. Jednak czy to przyniesie jakiekolwiek efekty? Czy taką sprawę można wygrać? Potencjalne koszty prawnika będą wyższe niż koszty produktu. Jednak na początku takiej działalności liczymy każdy grosz, więc te pieniądze mają spore znaczenie i nie chcemy takiego prezentu przekazać "klientce".
 
W tej sytuacji jak najbardziej można sprawę kierować do Sądu, wygrana w kieszeni 🙂

Pamiętaj jednak, że sądem właściwym dla rozstrzygnięcia ewentualnego sporu (gdyby się okazało, że klientka np. wniesie sprzeciw) jest sąd właściwy dla pozwanej, także jeśli nie jesteście z tej samej miejscowości warto poszukać kancelarii prawnej w miejscowości gdzie jest klientka. (Żeby nie jechać na ewentualną rozprawę pół Polski)

Co do kosztów zastępstwa procesowego są one z góry ustalone rozporządzeniem ministra sprawiedliwości i spadają na stronę przegrywająca 😉

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Mass1910 napisał:
Co do kosztów zastępstwa procesowego są one z góry ustalone rozporządzeniem ministra sprawiedliwości i spadają na stronę przegrywająca ??????
Koszty zastępstwa owszem, ale prawnik może domagać się wynagrodzenia obliczanego według innych kryteriów.
 
Czy z uwagi że błąd jest po naszej stronie, klient w takiej sytuacji może mieć produkt za darmo i nie poczuwać się do płatności?
Tak na przyszłość zapamiętaj sobie art. 535 kc. Żeby klienci mieli świadomość, że błąd sklepu w pobraniu za produkt nie zwalnia ich nigdy od obowiązku zapłaty za rzecz. Pokrywasz jednak koszty tego błędu.
 
Ostatnia edycja:
tomBombadil napisał:
Koszty zastępstwa owszem, ale prawnik może domagać się wynagrodzenia obliczanego według innych kryteriów.
Może, natomiast zleceniodawca wcale nie musi tych kosztów regulować i może znaleźć innego zleceniobiorcę.

Kancelarii jest tyle, że autorka spokojnie znajdzie odpowiednią 😉

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Mass1910 napisał:
Może, natomiast zleceniodawca wcale nie musi tych kosztów regulować i może znaleźć innego zleceniobiorcę.

Kancelarii jest tyle, że autorka spokojnie znajdzie odpowiednią 😉

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka

Jeżeli ma umowę z kancelarią i zgodził się na zapronowaną stawkę to tak, musi.
 
Powrót
Góra