S
sarenka84
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 2
Witam!
Wynajmuję mieszkanie(kawalerkę) z agencji, od grudnia 2010r, podpisałam umowę na okres 6miesięcy,po upływie tego czasu mogę wyprowadzić się kiedy chcę (po zgłoszeniu tego miesiąc wcześniej). Ale tak naprawde nie mam lepszej opcji przeprowadzki i mieszkanie, ktore teraz wynajmuje jest stosunkowo niedrogie, więc chciałabym w nim zostac.
Problem polega na tym, że w łazience ściana, na ktorej "idzie" komin jest mokra praktycznie od początku wynajmu(wydaje mi się że musi być zakonserwowana jakims środkiem ponieważ nie pojawia się grzyb).próbowałam skontaktować się poprzez agencję z landlordem, ale ciągle jest to nie mozliwe, nie widziłam go nigdy na oczy,twierdzą że "akurat" jest na wakacjach lub gdzies wyjechał itd.
prosiłam, dzwoniłam,wysyłałam maile ze zdjeciami i nic.owszem jakies 3miesiace temu przybył "fachowiec" i stwierdził ze prawdopodobnie przez nieszczelny dach dostaje sie woda i dlatego sciana jest mokra.i tyle. nadal nikt nie ma zamiaru rozwiązać tego problemu.
ostatnio pojawiły sie mokre plamy w kuchni.poinformowałam agencję.dalej nic.
nie wiem do kogo zwrócic sie o pomoc.obawiam sie ze nie przyśla nikogo do tej łazienki, a gdy bede chciała sie wyprowadzić zabiorą czesc depozytu za tzw."zaniedbanie mieszkania" i wydaje mi śie ze o to własnie chodzi w tej agencj.
proszę o pomoc
co robić?
Wynajmuję mieszkanie(kawalerkę) z agencji, od grudnia 2010r, podpisałam umowę na okres 6miesięcy,po upływie tego czasu mogę wyprowadzić się kiedy chcę (po zgłoszeniu tego miesiąc wcześniej). Ale tak naprawde nie mam lepszej opcji przeprowadzki i mieszkanie, ktore teraz wynajmuje jest stosunkowo niedrogie, więc chciałabym w nim zostac.
Problem polega na tym, że w łazience ściana, na ktorej "idzie" komin jest mokra praktycznie od początku wynajmu(wydaje mi się że musi być zakonserwowana jakims środkiem ponieważ nie pojawia się grzyb).próbowałam skontaktować się poprzez agencję z landlordem, ale ciągle jest to nie mozliwe, nie widziłam go nigdy na oczy,twierdzą że "akurat" jest na wakacjach lub gdzies wyjechał itd.
prosiłam, dzwoniłam,wysyłałam maile ze zdjeciami i nic.owszem jakies 3miesiace temu przybył "fachowiec" i stwierdził ze prawdopodobnie przez nieszczelny dach dostaje sie woda i dlatego sciana jest mokra.i tyle. nadal nikt nie ma zamiaru rozwiązać tego problemu.
ostatnio pojawiły sie mokre plamy w kuchni.poinformowałam agencję.dalej nic.
nie wiem do kogo zwrócic sie o pomoc.obawiam sie ze nie przyśla nikogo do tej łazienki, a gdy bede chciała sie wyprowadzić zabiorą czesc depozytu za tzw."zaniedbanie mieszkania" i wydaje mi śie ze o to własnie chodzi w tej agencj.
proszę o pomoc
co robić?