M
magi13
Stały bywalec
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 798
witam
mój ojciec przebywa w zakładzie karnym w gębarzewie za znęcanie sie psychiczne i fizyczne nad rodziną w sierpniu tego roku kończy mu sie czas odbywania kary a przesiedział tam 1,5 roku (pierwszy wyrok w zawieszeniu odwieszony po roku za brak poprawy). Przez cały okres pobytu w zakładzie karnym nie miał żadnej przepustki, wiem że miał jakiś czas kare że nie mógł otrzymywać paczek od rodziny, za co ta kara to nie wiem, o przepustki starał sie kilka razy ale nie dostał, na święta ja napisałam do zakładu karnego o nieudzelenie mu przepustki z obawy o swoje zdrowie i nie dostał. Teraz jego wyrok dobiega końca i rozpowiada wydzwanaiając po rodzinie że należa mu sie 3 tygodnie - urlopu?? że niby za to ze nie miał jakiejkolwiek przepustki podczas odbywania wyroku. Moje pytanie czy faktycznie istnieje coś takiego jak urlop?? czy jeśli należy mu sie jakieś wolne bo przepustek nie otrzymywał to czy może być np tak że zostanie skrócony mu wyrok o te trzy tygodnie?? potrzebuję pilnej odpowiedzi bo jeśli faktycznie może wyjść trzy tygodnie wcześniej z więzienia to zostało mi tylko niespełna 14 dni do dnia aż zawita w domu a jestem w trakcie rozprawy o eksmisję ojca i mam nadzieję że zakonczę ją jeszcze nim on wyjdzie z zakładu karnego. pomocy.
mój ojciec przebywa w zakładzie karnym w gębarzewie za znęcanie sie psychiczne i fizyczne nad rodziną w sierpniu tego roku kończy mu sie czas odbywania kary a przesiedział tam 1,5 roku (pierwszy wyrok w zawieszeniu odwieszony po roku za brak poprawy). Przez cały okres pobytu w zakładzie karnym nie miał żadnej przepustki, wiem że miał jakiś czas kare że nie mógł otrzymywać paczek od rodziny, za co ta kara to nie wiem, o przepustki starał sie kilka razy ale nie dostał, na święta ja napisałam do zakładu karnego o nieudzelenie mu przepustki z obawy o swoje zdrowie i nie dostał. Teraz jego wyrok dobiega końca i rozpowiada wydzwanaiając po rodzinie że należa mu sie 3 tygodnie - urlopu?? że niby za to ze nie miał jakiejkolwiek przepustki podczas odbywania wyroku. Moje pytanie czy faktycznie istnieje coś takiego jak urlop?? czy jeśli należy mu sie jakieś wolne bo przepustek nie otrzymywał to czy może być np tak że zostanie skrócony mu wyrok o te trzy tygodnie?? potrzebuję pilnej odpowiedzi bo jeśli faktycznie może wyjść trzy tygodnie wcześniej z więzienia to zostało mi tylko niespełna 14 dni do dnia aż zawita w domu a jestem w trakcie rozprawy o eksmisję ojca i mam nadzieję że zakonczę ją jeszcze nim on wyjdzie z zakładu karnego. pomocy.