Y
Yarb
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
11 dni temu zamówiłem preorder płyty, który miał zostać wysłany 3 dni przed oficjalną premierą (tj. 6 czerwca). Wszystko zostało opłacone z góry i pozostało czekać jedynie na kuriera, który nie pojawił się do dziś. Próba kontaktu kończy się albo odrzuceniem połączenia, albo zajętą linią.
Po wysłaniu do nich wiadomości z opisaniem problemu, dostałem wiadomość zwrotną, że płyta zgodnie z informacją, która podobno miała być podana na stronie zostanie wysłana po 18 czerwca. Informacja kompletnie nie zgadza się z informacją podaną w mailu w dniu zakupu. Gdy wysłałem screen tej wiadomości, to kontakt został nagle urwany.
Czy jest na to jakiś paragraf lub sposób w który można "zachęcić" sprzedawce do łaskawego odpisania?
Zaznaczę, że jest to większy sklep internetowy, a nie prywatny sprzedawca.
11 dni temu zamówiłem preorder płyty, który miał zostać wysłany 3 dni przed oficjalną premierą (tj. 6 czerwca). Wszystko zostało opłacone z góry i pozostało czekać jedynie na kuriera, który nie pojawił się do dziś. Próba kontaktu kończy się albo odrzuceniem połączenia, albo zajętą linią.
Po wysłaniu do nich wiadomości z opisaniem problemu, dostałem wiadomość zwrotną, że płyta zgodnie z informacją, która podobno miała być podana na stronie zostanie wysłana po 18 czerwca. Informacja kompletnie nie zgadza się z informacją podaną w mailu w dniu zakupu. Gdy wysłałem screen tej wiadomości, to kontakt został nagle urwany.
Czy jest na to jakiś paragraf lub sposób w który można "zachęcić" sprzedawce do łaskawego odpisania?
Zaznaczę, że jest to większy sklep internetowy, a nie prywatny sprzedawca.