T
tomaszmuz
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 32
Sprzedałem pasek do samochodu na allegro. Ktoś go kupił, zapłacił i temat się zamknął. Po kilku dniach allegro ponownie go wystawiło, pewnie coś musiałem ustawić źle wystawiając go wtedy (a wystawiałem tylko 1 sztukę). Pech chciał że ponownie "kupił" go tym razem jakiś natręt, wytłumaczyłem mu jak sprawa stoi, po 5 minutach otrzymał z powrotem wpłatę, teraz mnie nęka i chce się sądzić uwaga...o 70 zł,albo chce żebym mu kupił nowy pasek w sklepie za 250 zł.
Ewidentny naciągacz i cwaniaczek. Regulamin allegro ma pewną lukę. Podobno jeśli ktoś kliknie "Kup teraz" to jest to umowa kupna-sprzedaży, jednak zwracając wpłatę mogłem wybrać opcję "towar niedostępny", co też uczyniłem.
Kto ma rację?
Ewidentny naciągacz i cwaniaczek. Regulamin allegro ma pewną lukę. Podobno jeśli ktoś kliknie "Kup teraz" to jest to umowa kupna-sprzedaży, jednak zwracając wpłatę mogłem wybrać opcję "towar niedostępny", co też uczyniłem.
Kto ma rację?