M
madziorek175
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Mam wielki problem z którym zmagam się od dłuższego czasu i niestety już nie wiem co mam robić. Otóż zatrudniła mnie firma mająca siedzibę w Poznaniu i nie ma żadnych filii. Pracowałam od 10 lutego do 26 lutego. Miała to być umowa zlecenie. Praca polegała na tym że byłam przedstawicielem handlowym jeździłam po hipermarketach po całym województwie w którym mieszkam (śląskie) i sprawdzałam czy towar firmy która mnie zatrudnia znajduje się na półkach jeśli nie to z magazynu wyciągałam i układałam. No i teraz pojawia się problem bo nie mam umowy. Mieli mi zapłacić 1500 zł na rękę za miesiąc. Więc powinnam dostać 1050 zł za luty. Dzwoniłam tam już ze sto razy księgowa była na urlopie potem wróciła dała niby prezesowej dokumenty i nic. Księgowa kazała mi się kontaktować z prezesową ale jej nie ma albo w pracy bo ma urlop, albo nie może rozmawiać i tak w koło. Nie stać mnie na to żeby dzwonić tam kolejne dni bo to jest kosztowne. Potrzebuje tej umowy gdyż nie mogę iść przez to do lekarza bo nie jestem ubezpieczona, gdyż żebym mogła się zarejestrować do urzędu pracy kolejny raz potrzebuje ostatnia umowę której nie mam. Zaznaczam od razu że w każdym markecie można sprawdzić ile godzin byłam bo wchodząc wpsiuje się do rejestru. Co mam robić żeby dostać tą umowę? Byłam dziś w PIP-ie ale oni sie zajmują tylko umowami o pracę więc jestem dalej w kropce. Może ktoś mi wskaże jakieś rozwiązanie. Bardzo proszę o pomoc 