M
mw1973
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 21
Po ponad 3-letniej pracy w polskiej firmie na kontrakcie w Niemczech dostałem w końcu odpowiedz dlaczego nie mogłem korzystać z urlopu wypoczynkowego. Podobno ekwiwalent za urlop miałem zaliczkowo wypłacany co miesiąc do wypłaty, bo rzekomo w Niemczech prawo pozwala na płacenie go tak jak twierdzą że płacili. Ekwiwalentu na pewno nie płacili, ale też nie wystawiali żadnych dokumentów do wynagrodzenia. W aneksie do umowy znalazłem teraz wpis tzw. drobnym drukiem "Jeżeli nie jest to niezgodne z przepisami kraju, do którego pracownik jest delegowany pracodawca może wypłacać co miesiąc wraz z pensją zaliczkę na poczet wynagrodzenia za czas urlopu /ekwiwalentu, na co pracownik wyraża zgodę".
Bardzo proszę o odpowiedz, czy polska firma delegując pracownika za granicę może takie wybiegi stosować, żeby nie udzielać urlopu. Czy jest to zgodne z niemieckim prawem pracy i czy to prawo dopuszcza wypłatę ekwiwalentu co miesiąc do wynagrodzenia w trakcie trwania zatrudnienia?
Bardzo proszę o odpowiedz, czy polska firma delegując pracownika za granicę może takie wybiegi stosować, żeby nie udzielać urlopu. Czy jest to zgodne z niemieckim prawem pracy i czy to prawo dopuszcza wypłatę ekwiwalentu co miesiąc do wynagrodzenia w trakcie trwania zatrudnienia?