T
Tupta
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 3
Witam wszystkich na forum!!!
Znalazłem się w troche dziwnej sytuacji,dlatego opisze wszystko od początku.
mieszkam i pracuje w angli od dłuższego czasu,od jakiś trzech lat pracuje w małej firmie budowlanej w Harrogate na północy kraju.Na początku tego roku po powrocie ze świąt dowiedziałem się od swojego szefa że kroi nam sie przerwa w pracy z powodu odmówienia kontraktu od jednego z zamawiających.przerwa do połowy marca.Boss zapewnia że od marca ruszamy dalej i każe siedziec w domu.Po czym w piątek na konci w banku nie widze wpływu.I teraz moje pytanie w tej kwesti.Czy to zgodne z angielskim prawem pracy?Czy nie powinien normalnie płacic lub conajmniej częśc?A jeśli nie płaci to nie powinien dac jakiegoś wypowiedzenia z pracy?Nie wiem co mam myślec i co powinienem zrobic.Nie chce odrazu kierowac sprawy do tutejszego biura pracy,dlatego prosze was o pomoc.Może ktoś był w takiej sytuacji lub wie co powinienem zrobic.
Z góry dziękuje
Tupta Grzegorz
Znalazłem się w troche dziwnej sytuacji,dlatego opisze wszystko od początku.
mieszkam i pracuje w angli od dłuższego czasu,od jakiś trzech lat pracuje w małej firmie budowlanej w Harrogate na północy kraju.Na początku tego roku po powrocie ze świąt dowiedziałem się od swojego szefa że kroi nam sie przerwa w pracy z powodu odmówienia kontraktu od jednego z zamawiających.przerwa do połowy marca.Boss zapewnia że od marca ruszamy dalej i każe siedziec w domu.Po czym w piątek na konci w banku nie widze wpływu.I teraz moje pytanie w tej kwesti.Czy to zgodne z angielskim prawem pracy?Czy nie powinien normalnie płacic lub conajmniej częśc?A jeśli nie płaci to nie powinien dac jakiegoś wypowiedzenia z pracy?Nie wiem co mam myślec i co powinienem zrobic.Nie chce odrazu kierowac sprawy do tutejszego biura pracy,dlatego prosze was o pomoc.Może ktoś był w takiej sytuacji lub wie co powinienem zrobic.
Z góry dziękuje
Tupta Grzegorz