Brak wynagrodzenia i " fałszywa umowa o pracę"

  • Autor wątku Autor wątku adolesco
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adolesco

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
6
Prowadziłem działalność gospodarczą w latach 2009-2011 żona, z którą mam rozdzielność majątkową poprosiła, czy mógłbym działalność zamknąć i ona zarejestryje, by zwiększyć dochód wymagany przez bank do celów kupna mieszkania. Zgodziłem się, żona w 2013 roku kupiła mieszkanie, w którym mieszkamy razem z dzieckiem, gdzie podstawą bya wysokość osiąganych dochodów z działalności. Dla potrzeb zejścia z kosztów formalnie otrzymywałem jedynie umowę o dzieło,są miesiące że nawet żadnej umowy, żona ukryła mój pełnoetatowy faktyczny codzienny wymiar pracy ( 12-16 godzin codziennie ) Kupiła mieszkanie i po tym zdarzeniu zdecydowała się na rozwód szydząc ze mnie, że dałem się tak załatwić. Proszę o informację, czy dobrze rozumiem podpowiedzianą interpretację, że małżonek może pomagać, ale jeśli jest to wymiar pełnoetatowej pracy to musi to być umowa o pracę, i że mogę wystąpić o należne i niewyświadczone wynagrodzenie za ten okres pracy. Były to usługi instalacyjne oraz naprawa maszyn. Żona nie wykonywała niniejszych prac, bo raz nie ma uprawnień w niniejszym, wiedzy i jest zatrudniona w pełnyn wymiarze godzin w supermarkecie.Z każdego dnia mojej pracy mam raporty z wykonanych czynności jak i kilometrówkę. Żona prowadziła w tym czasie rozliczenia z księgową z działalności, która prowadziła KPiR.
 
Powrót
Góra