Brak wypłaty wynagrodzenia

  • Autor wątku Autor wątku mocny12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mocny12

Użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
105
Witajcie
W skrócie; pracodawca nie wypłacił mi wynagrodzenia za 2 miesiące pracy, pozwałem go, zapadł wyrok w Sądzie rejonowym, a Sąd apelacyjny odrzucił apelację pozwanego. Co dalej?

Mam klauzulę wykonalności wyroku. Podejrzewam, że teraz powinienem zgłosić się do Komornika Sądowego. Mam kilka pytań;
1. Jak rozumiem, powinienem zgłosić się do komornika sądowego właściwego ze względu na miejsce (rejon) siedziby firmy?
2. Jakie dokumenty powinienem przedstawić? Wystarczy wyrok z klauzulą? Mogę te dokumenty wysłać pocztą (i czy wtedy muszę pisać jakieś dodatkowe wyjaśnienia?), czy lepiej się tam udać osobiście?
3. W toku przewodu sądowego wyszło na jaw, że spółka była, z tego co kojarzę, w stanie upadłości, ale wniosek o upadłość został odrzucony (?) więc chyba nadal funkcjonuje. Dodam tylko, że jest to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka komandytowa (zupełnie nie wiem jak to interpretować).
4. Co jeśli Komornik Sądowy nie będzie miał z czego ściągnąć należności? Załóżmy, że firma nie dysponuje już żadnymi urządzeniami, maszynami ani innymi dobrami, które można spieniężyć. Co w takiej sytuacji mogę jeszcze zrobić?
 
Załóżmy, że firma nie dysponuje już żadnymi urządzeniami, maszynami ani innymi dobrami, które można spieniężyć.
W społeczeństwie panuje przekonanie, że jak już złożymy wniosek o wszczęcie egzekucji to pozostaje tylko czekać na kasę. A tak nie jest. Komornik to narzędzie w twoich rękach. Jak nim pokierujesz tak będzie pracował. Należy mu pomóc, współpracować, składać wnioski/wskazywać majątek do zajęcia. Natomiast jak dłużnik to faktycznie golec, to zgodnie z przysłowiem - z pustego i Salomon nie naleje. Będziesz oglądał środki na papierku sądowym. Do czasu aż dłużnikowi polepszy się. Ważne by niedopuścić do przedawnienia.
 
Wanda67 napisał:
Zdecydowanie tak.

Po co? Przecież wniosek o wszczęcie egzekucji wystarczy wysłać pocztą. Grunto to opłacić zaliczkę i potem "nękać" komornika telefonami.
 
mocny12 napisał:
Witajcie
1. Jak rozumiem, powinienem zgłosić się do komornika sądowego właściwego ze względu na miejsce (rejon) siedziby firmy?
Musisz sporządzić wniosek o wszczęcie egzekucji, załączyć oryginał wyroku z klauzulą i wysłać pocztą do wybranego komornika, najlepiej właściwego dla siedziby dłużnika. Właściwość sprawdź sobie tutaj: https://wi.lex.pl/govsearch/

mocny12 napisał:
2. Jakie dokumenty powinienem przedstawić? Wystarczy wyrok z klauzulą? Mogę te dokumenty wysłać pocztą (i czy wtedy muszę pisać jakieś dodatkowe wyjaśnienia?), czy lepiej się tam udać osobiście?
Możesz wysłać, możesz złożyć osobiście. Zachować w każdym przypadku dowód nadania/złożenia wniosku.

mocny12 napisał:
3. W toku przewodu sądowego wyszło na jaw, że spółka była, z tego co kojarzę, w stanie upadłości, ale wniosek o upadłość został odrzucony (?) więc chyba nadal funkcjonuje. Dodam tylko, że jest to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka komandytowa (zupełnie nie wiem jak to interpretować).
Czy spółka funkcjonuje sprawdź sobie tutaj: https://wyszukiwarka-krs.ms.gov.pl/ , a czy była w upadłości i ma inne długi tutaj: https://krz.ms.gov.pl . Co do formy prawnej to dłużnikiem jest spółka komandytowa, której wspólnikiem jest jakaś spółka z o.o. i ktoś jeszcze (komandytariusz - osoba fizyczna, która nie ponosi odpowiedzialności za długi spółki).

mocny12 napisał:
4. Co jeśli Komornik Sądowy nie będzie miał z czego ściągnąć należności? Załóżmy, że firma nie dysponuje już żadnymi urządzeniami, maszynami ani innymi dobrami, które można spieniężyć. Co w takiej sytuacji mogę jeszcze zrobić?
W pierwszej kolejności musisz poprosić komornika, aby sprawdził wszystko co może, czyli: ewidencję ksiąg wieczystych, CEPiK, US, ZUS, zrobił czynności terenowe, sprawdził w bankach czy spółka ma konta, a jeśli ma, to czy ma na nich jakieś obroty i od kogo. Jeśli spółka jest goła, to komornik umorzy egzekucję, a Ty będziesz mógł wnosić do sądu o klauzulę na sp. z o.o., która jest wspólnikiem tej spółki komandytowej. Jeśli i ona okaże się goła, to możesz pozwać członków zarządu tej sp. z o.o. o zapłatę. Ale to wymaga czasu i pieniędzy.
 
Powrót
Góra