E
EmilkaPe
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 13
Witam. W maju podjęłam zatrudnienie, 3 lipca z przyczyn osobistych musiałam zrezygnować z pracy z dnia na dzień. Kierownik był wtedy na urlopie, więc poinformowałam go o tym przez rozmowę telefoniczną. Nie wspomniał nic o tym, abym złożyła pisemne wypowiedzenie, jedynie, że nie jest w stanie teraz nikogo zatrudnić, ponieważ ma 3 tygodnie urlopu. Z racji tego, że pobieram alimenty z funduszu alimentacyjnego, zobowiązałam się dostarczyć zaświadczenie z informacją od kiedy do kiedy pracowałam. Okazało się, że umowa nie jest wypowiedziana. Kierownik twierdzi, że obowiązuje mnie do czasu wygaśnięcia. Tzn jestem zatrudniona, ale nie zarabiam i nie mogę też uzyskać alimentów, które w przypadku utraty pracy mi się należą. Ktoś podpowie jak to rozegrać?