Brak, zagubiona karta pojazdu

  • Autor wątku Autor wątku Exciter20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Exciter20

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
7
Witam, znowu Ja- i kolejny problem.

Otóż, przy rejestracji kupionego samochodu pojawił się problem-okazało się,że brakuję mi karty pojazdu. Pani z Urzędu,powiedziała mi,że muszę pojechać do urzędu komunikacji do miasta, gdzie auto było zarejestrowane i za opłatą 17zł muszą mi wydać zaświadczenie,że karta pojazdu była wydana czy też zgubiona.

Natomiast, auto kupiłem przez umowę pośrednią ( właścicielka sprzedała samochód innemu facetowi, który sprzedał auto mi ). Problem pojawia się taki,że w mieście właścicielki na ,którą samochód był rejestrowany, Pani z urzędu powiedziała ( z bardzo negatywnym nastawieniem ),że Ona nie ma prawa mi wydać takiego zaświadczenia- powiedziała,że była właścicielka samochodu musi napisać oświadczenie o zgubionej karcie i sama je przynieść do urzędu.

Dotarłem do byłej właścicielki samochodu i problem jest taki,że to Ona zagubiła tę kartę i twierdzi,że zaświadczenie o zagubieniu karty pojazdu przekazała następnemu nabywcy. Jednak Pan,który sprzedał mi samochód, zarzeka się,że nie dostał takiego zaświadczenia i szczerze mówiąc,nawet nie wiedział,że auto powinno mieć kartę pojazdu.

Problem również, jest taki,że była właścicielka ( na którą samochód jest zarejestrowany), to starsza schorowana kobieta,która nie może chodzić.

Wiem,że znajduję się w mizernej sytuacji,ale nie wiem co robić. Czy mam szansę jakoś zarejestrować ten samochód,czy może Pani z urzędu ,w którym spotkałem się z odmową wydania zaświadczenia-była " nie w humorze" ??
 
Jeśli kupiłeś auto od pośrednika (komisu, salonu samochodowego) to sprawa jest prosta jak drut. Przyjeżdżasz do komisu i żądasz zwrotu pieniędzy za samochód lub rozwiązania sprawy. Komis jest ZOBOWIĄZANY zwrócić Ci pieniądze ponieważ samochód ma wadę prawną.
 
Niestety nie jest to komis, a osoba prywatna.
 
czyli na umowie masz nr pesel sprzedającego? Więc napisz pismo zpo, że samochód ma wadę prawną i żądasz jej usunięcia w postaci dostarczenie niezbędnej dokumentacji potrzebnej do rejestracji i czekaj na odzew.
 
Wystarczy że kobieta (na którą jest zarejestrowany pojazd) napisze ci oświadczenie o zagubieniu karty pojazdu pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań oraz dodatkowo da Tobie upoważnienie do załatwienia tej sprawy (opłacasz koszt upoważ.w Wydziale Komunikacji 17zł) Z oświadczeniem i z upoważnieniem idziesz do WK w którym jest zarejestrowany pojazd - opłacasz co trzeba i składasz dokumenty. Zaświadczenie potwierdzające dane z Karty Pojazdu (tak to się prawidłowo nazywa) powinieneś dostać od ręki ale zdarza się ze WK każe czekać.
Powodzenia
 
A czy mam szansę w ogóle coś zadziałać, jak ta kobieta nie chce mi napisać takiego oświadczenia? Twierdzi, że już pisała takie oświadczenie i dawała uzyskane zaświadczenie o tej karcie, nastepnemu właścicielowi ( od, którego ja odkupilem samochód) i drugi raz pisać nie bedzie.

Dzięki wielkie, za odzew- bardzo to doceniam, jednak nie wiem co mam robić.
 
Czy jest ktoś w stanie mi pomóc?

A co zrobić,jak były właściciel nic sobie nie robi z takiego pisma?
Pozostaję tylko droga sądowa?
 
Nie wiem czy to jeszcze ważne, ale może innym pomoże.

- po pierwsze zawsze mówcie,że to wy zagubiliście tą kartę.
- nigdzie nie trzeba jechać !!!!
- dzwonicie do urzedu widniejącego w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, mówicie : kupiłem auto, zgubiłem kartę, prosze o numer konta na który mam przelać 17zł.
- kopię przelewu, wszystkie kopie umów, kopię dowodu rejestracyjnego, oraz oświadczenie że zgubiliście kartę wraz z regułką 233kk. wysyłacie do urzędu w danej miejscowości i czekacie, aż odeślą wam kwit, który złożycie już w swoim wydziale komunikacji o wydanie wtórnika karty pojazdu.

proste ??? panowie prawnicy.
 
Powrót
Góra