G
Gregorio
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
przeprowadziłem sie na inną dzielnicę w moim mieście i nie mam zasięgu, posiadam telefony komórkowe w Orange i od początku mam problemy z zasięgiem nawet do tego stopnia że rozłącza mi rozmowy oraz jakość tych rozmów jest dramatyczna, ponieważ ja i rozmówca po drugiej stronie nie słyszymy i nie rozumiemy się nawzajem . Ja i moja żona często prowadzimy rozmowy służbowe więc to jest spory kłopot. Nadmieniam że nie jest to wina aparatów telefonicznych oraz karty sim (sugestia konsultanta) ponieważ zostało to sprawdzone. Zamierzam rozwiązać umowę, ale umowa ma trwać jeszcze półtora roku więc grozi mi grzywna przekraczająca 1500 zł i dlatego pytam czy brak zasięgu może być argumentem podczas rozmowy z operatorem o rozwiązaniu umowy i ewentualnie na jakie przepisy prawne mogę się powoływać proszę o udzielenie takowej informacji. Z góry dziękuję
Grzegorz
przeprowadziłem sie na inną dzielnicę w moim mieście i nie mam zasięgu, posiadam telefony komórkowe w Orange i od początku mam problemy z zasięgiem nawet do tego stopnia że rozłącza mi rozmowy oraz jakość tych rozmów jest dramatyczna, ponieważ ja i rozmówca po drugiej stronie nie słyszymy i nie rozumiemy się nawzajem . Ja i moja żona często prowadzimy rozmowy służbowe więc to jest spory kłopot. Nadmieniam że nie jest to wina aparatów telefonicznych oraz karty sim (sugestia konsultanta) ponieważ zostało to sprawdzone. Zamierzam rozwiązać umowę, ale umowa ma trwać jeszcze półtora roku więc grozi mi grzywna przekraczająca 1500 zł i dlatego pytam czy brak zasięgu może być argumentem podczas rozmowy z operatorem o rozwiązaniu umowy i ewentualnie na jakie przepisy prawne mogę się powoływać proszę o udzielenie takowej informacji. Z góry dziękuję
Grzegorz